Od jednej z naszych użytkowniczek otrzymaliśmy bardzo ważne pisma - jej skargę na naruszenie praw pacjenta i odpowiedź Rzecznika Praw Pacjenta. Polecam uważną lekturę - możecie wykorzystać wzór by składać własne skargi, a przede wszystkim znajdziecie w niej przepisy na jakie można się powołać w razie podobnych problemów.
JEŚLI POTRZEBUJESZ WIĘCEJ INFORMACJI O PRAWACH PACJENTA - zaloguj się na forum.
(Zwróćcie uwagę, że plików do pobrania jest 5 - 3 graficzne i 2 tekstowe)
Użytkowniczka opisuje zaistniałą sytuację następująco:
W sierpniu wylądowałam w szpitalu - zawal serca. Lekarz pogotowia, który mnie zabierał odebrał mnie jak kobietę. Na wyjaśnienia pielęgniarki co do mojej osoby, stwierdził, że w twarzy, włosach, piersiach widzi kobietę i tylko spytał się mnie w jakiej formie ma się do mnie zwracać. Podobnie było na izbie przyjęć, podobnie na sali intensywnej terapii gdzie trafiłam. Znalazło się jednak dwóch lekarzy i chyba cztery pielęgniarki, dla których ważne było to co mam w dokumentach. Szczytem wszystkiego było nakazanie mi zdjęcia góry piżamy do EKG - przy dwóch pacjentach - mężczyznach.
Wystosowałam skargę do Rzeczniczki praw pacjenta i do Rzecznika praw obywatelskich. Rzeczniczka praw pacjenta potwierdziła moje prawa do stosowania wobec mnie rodzaju żeńskiego, do zachowania intymności i oczekuje na oficjalną skargę ode mnie na piśmie. Natomiast Rzecznik praw obywatelskich na mojego maila wszczął postępowanie wyjaśniające na terenie naszego szpitala.
Rozmawiałam ponadto z naszym, miejscowym Rzecznikiem praw pacjenta - potwierdził moje prawa i poinformował o tym ordynatora i personel pomocniczy.
ciąg dalszy sprawy:
Otrzymałam odpowiedź od Rzecznika Praw Obywatelskich opartą na odpowiedzi Dyrektora słupskiego szpitala. Główna teza tej odpowiedzi to :
"Przebywający w Oddziale Kardiologicznym w/w pacjent według dowodu tożsamości oraz badania przedmiotowego był mężczyzną i nie mógł być traktowany jako kobieta.
Prawo do poszanowania intymności i godności pacjenta jest w naszym Szpitalu przestrzegane, a w tym przypadku nie było podstaw, by traktować pacjenta jak osobę płci żeńskiej.".
Wyswietl więcej
|
Przejdź do tego tematu na forum
|
Komentarze 3 | Autor: br>