Winter:
Z reguły wszelkie pisma sądowe doręcza się do rąk adresata, ale jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, można dokonać tzw. doręczenia zastępczego, czyli może doręczyć pismo sądowe dorosłemu domownikowi.
Standardowo takie doręczenie uważa się za skuteczne.
Ale uwaga: pamiętaj, że ty i rodzice jesteście przeciwnymi stronami w sporze. Więc twoi rodzice nie mogą odbierać pism sądowych przeznaczonych dla ciebie i odwrotnie bo doręczenie będzie nieskuteczne, a to przedłuży postępowanie(!!!). Inny pełnoletni domownik - tak. Rodzice - NIE!
Po złożeniu czterech egzemplarzy pozwu (+ewentualnie innych w/w dokumentów) dostaniesz listem poleconym informację o terminie rozprawy razem z jednym z egzemplarzy pozwu (nawet jeśli sprawę powierzyłeś/łaś prawnikowi to Ty dostajesz zawiadomienie i kopię pozwu). Jeśli znajdzie się tam także informacja, że czegoś brakuje w złożonych przez Ciebie dokumentach, MUSISZ uzupełnić braki w ciągu 7 dni, inaczej przepadnie wyznaczony termin rozprawy i po uzupełnieniu braków później, będziesz od nowa czekać w kolejce.
Twoi rodzice dostaną
wezwanie na rozprawę, lub tylko
powiadomienie, że się ona odbędzie. Jeśli zostali wezwani, muszą przyjść. Za niestawienie się zapłacili by karę. Mają to napisane na zawiadomieniu o terminie rozprawy, więc powinni przyjść, nawet, jeśli nie bardzo chcą. Jeśli by nie przyszli, będzie drugi termin rozprawy i tak do skutku. LUB za trzecim razem, jeżeli się nie stawią (dotyczy to także 3 razów niestawienia się lekarza) rozprawa odbędzie się bez nich. Jeżeli nie stawi się adwokat, nikt na niego nie czeka.
Jest mniejsze prawdopodobieństwo, że zostaną wezwani jeśli do pozwu dołączysz ich oświadczenie o tym, że się zgadzają z twoją decyzją i
proszą o rozpatrzenie sprawy pod nieobecność pozwanych (wzór można pobrać z portalu w dziale
PLIKI I DOKUMENTY DO POBRANIA -> PRAWO).
Rodzice mogę też zostać wezwani do odpowiedzi na pozew.
Zgodnie z art. 207 par. 1 kodeksu cywilnego - pozwany przed pierwszą rozprawą może wnieść odpowiedź na pozew. Z samego zatem przepisu wynika, iż nie jest to obowiązek pozwanego a jedynie jego uprawnienie.
Wezwanie pozwanego przez sąd do złożenia odpowiedzi na pozew a jednocześnie nie uczynienie przez pozwanego zadość temu wezwaniu, może rodzić dla niego negatywne skutki prawne, gdyż niewypowiedzenie się przez stronę co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może uznać te fakty za przyznane - art. 230 k. c.
Mówiąc prościej, rodzice nie muszą odpowiadać. Jednak trzeba rozważyć napisanie takiej odpowiedzi dla własnej wygody. W odpowiedzi mają szansę ustosunkować się do sprawy, co może bardzo ułatwić dalsze postępowanie. Najlepiej niech napiszą, że całkowicie przychylają się do twojego wniosku, że masz ich pełną akceptację. Poprą to kilkoma stwierdzeniami typu "zawsze mówiliśmy, że to powinien być chłopak (dziewczyna)" i takie tam scenki z życia wzięte. Niech podkreślą, że jesteś dojrzały/a emocjonalnie i według niech już sam/a decydujesz o swoim losie.
Jeśli twoi rodzice chcą się stawiać w sądzie, to odpowiedź na pozew spowoduje, że sąd wcześniej zaznajomi się z ich zdaniem, ułatwi to przesłuchanie stron i oszczędzi wam stresu. Bardzo możliwe, że twoi rodzice będą pytani według tego co napisali w odpowiedzi na pozew "czy podtrzymuje pan/pani twierdzenie, że dziecko od najmłodszych lat..." i tak dalej.
Jeśli Twoi rodzice nie chcą stawiać się w sądzie, a dostali już wezwanie na konkretną rozprawę z określonym terminem, to i tak mogą złożyć wniosek o rozpatrzenie sprawy pod ich nieobecność i wniosek ten dołączyć do odpowiedzi na pozew. Że całkowicie się zgadzają, a rozprawa jest dla nich za trudna emocjonalnie. Że nie widzą potrzeby, bo ich dziecko jest już dorosłe i, że PROSZĄ sąd o rozpatrzenie sprawy pod ich nieobecność. Ale uwaga - sąd wcale nie musi się do tego wniosku przychylić i nie jestem też pewien czy złożenie takiego wniosku nie przedłuży postępowania. Ale jeśli to dla twoich rodziców faktycznie trudne, to warto spróbować.
Sąd może przychylić się do tego wniosku i wtedy sprawa normalnie się toczy bez udziału twoich rodziców. Przewodniczący lub sędzia sprawozdawca przedstawia wnioski i dowody strony nieobecnej zawarte w jej pismach procesowych. Jeśli sąd odrzuci wniosek to wezwie twoich rodziców ponownie. Wtedy bardzo prawdopodobne, że ich przesłuchanie rozegra się na podstawie tego co napisali w odpowiedzi na pozew. Czyli sąd weźmie ich odpowiedź i będzie pytał, czy podtrzymuje pan/i twierdzenie, że: i tu to co napisali.
Jeśli Twoi rodzice zdecydują się odpowiedzieć na wezwanie do odpowiedzi, to niech napiszą tekst w 3 egzemplarzach. Jeden idzie do akt, drugi przekazuje się stronie przeciwnej - czyli tobie. To samo dotyczy wszystkich innych wniosków i dokumentów. A najlepiej dla pewności pisać wszystko razy 4.
Jeśli masz jakieś wątpliwości - wszystkie te sprawy są omawiane na forum w dziale PRAWO. Tam pytaj.
Wyswietl więcej
|
Przejdź do tego tematu na forum
|
Komentarze 0 | Autor: br>