Niebieskie forum

Seksuolodzy - [Warszawa] dr n. med. Stanisław Dulko

Kuba - 25 Maj 02, 12:35

dr n. med. Stanisław Dulko - seksuolog

Autor i współautor ponad stu publikacji naukowych, encyklopedii, leksykonów i podręczników seksuologicznych.

Adres i telefon do domu, gdzie mieszka i przyjmuje:
ul. Egejska 5 m. 4
02-764 Warszawa
tel. (0-22) 842-12-20
kom. 505-023-060

Koszt: pierwsza wizyta 250zł, druga 150zł, trzecia i każda następna 80zł

Tu przyjmuje za darmo:
Czerniakowska 231
Szpital im. Orłowskiego,
I piętro, pokój nr 3
tel. (0-22) 622 69 72 i 73

Dojazd autobusami: 108, 118, 128, 171, 509, 513 - do przystanku Szpital Czerniakowski lub Książęca. W Poradni przyszpitalnej po jednej wizycie przeważnie zaprasza pacjentów na wizyty prywatne. Był członkiem Stowarzyszenia LOS.

Doktor przyjmuje też w Warszawie w klinice PsychoMedic (sieć gabinetów pod kilkoma adresami).
7 dni w tygodniu
tel. 22 253 88 88
szczegóły tutaj: https://psychomedic.pl/dt_portfolios/dr-n-med-stanislaw-dulko-lekarz-seksuolog-warszawa/#idkalendarza
Pacjentom spoza Warszawy umożliwia się wideokonsultacje.

kamilcia_north - 8 Lipiec 06, 11:32
Temat postu: [Warszawa] Stanisław Dulko
Potrzebuje wszystkich najnowchych info na temat Dr.Dulko. Ceny za prowadzenie itd. Nie mieszkam juz w Polsce a w Angli jest za drogo zeby cokolwiek zdzialac na poczatku.Moze jak ktos jest juz na hormonach ma pole do popisu ale zaczynac tutaj to raczej kiepski pomysl.Dlatego zdecydowalam sie na wizyte u Dr.Dulko. Nie mam tez za duzo czasu zeby siedziec w Polsce wiec musze wszystko szybko zorganizowac tak zeby zmiescic sie w czasie i z Polski wyjechac juz z hormonami.Planuje przyjazd na poczatku grudnia.Pleas o info dotyczace cen itd.

P.S
Pozdrawiam wszystkich starych znajomych z forum!!Paula odezwij sie!!
Kamila

Samantha - 8 Lipiec 06, 15:29

<Coś> Ci mogę powiedzieć, ale jestem dopiero po drugiej wizycie u niego, więc powiem niewiele. Więc tak: jeśli masz ubezpieczenie, to idziesz po skierowanie (pod jego adres) i masz darmową wizytę. On sam mówi, że wizyty będą darmowe na NFZ (przynajmniej jak dotychczas to się sprawdziło). Koszta: (przed hormonami) 1500 zł + 1000 zł (chyba) za chęć wystawienia opinii. SRS: Mi mówił, że 6900 zł, teraz podobno mówi, że więcej. Można jednak byćmoże załatwić to taniej (omijając jego współkorzyść finansową). Ogólnie jeśli pieniądze nie stanowią zbytniego problemu (nie wiem ile tam funtów zarabiasz) powinno być ok.
amore - 19 Lipiec 06, 19:26

ja moge powiedzieć też coś może sie przyda;0)
piersza wizyta 200zł druga 150zł trzecia 80zł a kazda nastempna 70zł
trzeba wyłożyć 2500(1500 psycholodzy 1000 prowadzenie jakoś tak)-tak jak powiedziała samantha.Po tym ruszysz z hormonami. Ja za badania hormonów zapłaciłam 74 zł( trzeba zrobić tez morfologie ale to sie wszystkiego dowiesz u dr.Dulko) bo badanie nie jest refundowane;0( i na podstawie badań doktor dobierze ci leki;0)

LUTHER - 18 Wrzesień 06, 21:58

a jezeli na fundusz to ils sie czeka na termin? od razu czy sa dlugie terminy?
gomb - 19 Wrzesień 06, 18:19

dr Dulko owszem, przyjmuje państwowo, ale po pierwszej wizycie zaprasza do swojego gabinetu domowego prywatnie.. :? kaskę więc się płaci niezłą, za nic w sumie. ja się wykłóciłem o psychologów za 500 zł, ale może to dlatego, że leczyłem się u kogo innego wcześniej i bał się, że nic nie zarobi.. jedyne co u niego jest fajne to pies. jest bomba. to jedyne wspomnienie, które chcę mieć po Dulce. mam nadzieję, że nie zraziłem, a jedynie ostrzegłem przed jego kombinatorstwem.

pzdr

LUTHER - 21 Wrzesień 06, 14:35

Tylko ja jeszcze musze dodac,ze ja na 1 wizyte.A nie na dlugie leczenie.
Czy bedzie chcial jakas kase za wystawienie papierka?

kamilcia_north - 22 Wrzesień 06, 16:51

Ok.
Cena akurat dla mnie nie gra roli. Konkretnej chodzi mi o to w jakim czasie jestem w stanie to zalatwic?? Czy np 2 tyg wystarcza?? Chodzi o to ze nie wiem czy bede w stanie zostac na dluzej.

gomb - 24 Wrzesień 06, 22:36

Luther. za papierek, ale jaki konkretnie? bo jeśli chodzi ci o ten o stwierdzeniu ts to przed tym papierkiem są jeszcze obowiązkowe testy psychologiczne i inne badania, które słono u Dulki kosztują. za papier też bierze, ale nie pamiętam, ile. chyba około 100 zł.

Kamilcia. ale co chcesz złatwić? jedna wizyta? chyba się przyzwyczaiłaś do zachodnich "szybkich" standardów.. jak na Dulko, to jakieś, myślę 2-3 miesiące, jak nie więcej. i to, jak się naprawdę pośpieszysz. chyba, że wszystkie badania masz, ale on i tak wymyśli, że trzeba coś jeszcze, żeby trochę zarobić. tu nie zachód, niestety..

savage - 25 Wrzesień 06, 07:33

załóżmy, że sąd wysłałby mnie do Dulki jako biegłego - czy wtedy też wyłudza kase :?:
Szymek - 25 Wrzesień 06, 08:15
Temat postu: szymek
Z tego co wiem,od kolegi zazyczyl sobie za te usluge 1000 zlotych
savage - 25 Wrzesień 06, 08:28

tia... tylko pojawia sie pytanie czy to były tzw. "koszty biegłego", czy łapówa dla szanownego pana dr ?
bo jeśli koszty, to mnie to nie interesuje, niech sobie życzy ile chce[jestem zwolniony z kosztów postępowania], a jak łapówa, to ja pójdę na taką wizytę z dyktafonem :twisted:

gomb - 25 Wrzesień 06, 11:55

jeśli to sąd ustala lekarza jako biegłego, to nie ma on prawa. powtarzam. NIE MA ON NAJMNIEJSZEGO PRAWA wziąć za to kasy, a jedynie później sąd obarcza kosztami takiej ekspertyzy osobę pozywającą (jeśli nie ma zwolnienia od kosztów sądowych) lub rodziców czy Skarb Państwa (jeśli zwolnienie jest). ale jeśli to sąd wybiera biegłego, to musi on ustalić takiego, który nie weźmie dużo kasy. mi przyznano Lwa-Starowicza. wziął 300 zł, czym obarczono moich rodziców. myślę, że więcej nie powinno być, a jeśli tak, myślę, że można zaskarżyć sąd, że wybrał takiego biegłego.
a jeśli kolega dał Dulce kasę w rękę, nie przez sąd, to jest to tylko i wyłącznie ŁAPÓWKA, a nawet WYMUSZENIE ze strony lekarza, jeśli sobie zażyczył kasy i nie bójmy się tego mówić głośno. jeśli natomiast chce koniecznie wziąć kasę za to, należy udać się do sądu i o tym powiedzieć. chyba, że.. bo zawsze jest jakieś ale, chyba że kolega załatwił sobie ekspertyzę bez pośrednictwa sądu. ja czekałem na wezwanie sądu na rozmowę z Lwem-Starowiczem. trwało dłużej, ale sąd przynajmniej wyznaczył takiego biegłego, jakiego chciał i nie mam problemów.
zresztą polecam Lwa-Starowicza. nie czepia się, rozmowa z nim trwa 5 minut, reszta to wypełnianie testów z jego asystentką. profesor dobrze wie, że chodzi tylko o potwierdzenie przypuszczeń i powiedział mi na wyjściu, że na szczęście to już będzie szybko (chodziło o zmianę doków).
naprawdę trzeba uważać z Dulko. on jest coraz bardziej skąpy na kasę i w dodatku ma jakieś niejasne układy z Bieleckim, którego też osobiście nie polubiłem.

pzdr i powodzenia. jak coś, piszcie do mnie. trochę o Dulce i tych układach mogę opowiedzieć.

savage - 26 Wrzesień 06, 10:09

problem jest głębszy:
ludzie boją się negatywnej opinii, więc karnie płacą, niestety...

Henry_Winter - 26 Wrzesień 06, 18:19

Wedle mojej wiedzy, skrupulatnie zbieranej po TS-ach, u Dulko jako biegłego wygląda to tak:

Przywitanie (forma męska) i szybkie przejście do konkretów. Błyskawiczny standardowy wywiad: od kiedy wystąpiły objawy, reakcja otoczenia itp. Bez dłuższych wywodów, tylko odpowiedzi na pytania: "tak" "tak" "tak" (np. "w snach zawsze widzi pan siebie jako mężczyznę?" - "tak")
Potem trzy, czy cztery krótkie i proste testy. W stylu "określ swój stosunek do różnych rzeczy od jeden do zera". I wszystko.

Wizyta pół godziny, może 40 minut.

Żadnej kasy do ręki, wszystko przez sąd. Czyli żadnych prób naciągania.

W 1 konkretnym przypadku domagał się kwoty coś ponad tysiąc, ale sąd przyznał mu "tylko" 800.

Ali - 26 Wrzesień 06, 19:16

powiem wprost że moim biegłym był dr Cz, biegłą pani psycholog która wtedy z nim współpracowała, on wziął coś koło 100 zł, ona nieco mniej - jakoś tak - kwoty chyba gdzieś kiedyś podawałem i powinny być do znalezienia. na pewno nie szło to w setki - może ze 130 zł - ale nie 800 i nie 1000.
wzięli nie ode mnie, tylko od sądu, a sąd od skarbu państwa, bo ja z opłat byłem zwolniony.

Davidof - 3 Listopad 06, 23:33

tak myśle i wnioskuje że Szczecin niby takie gówienko :wink: a tak naprawdę to tu sprawy idą bardzo łatwo i bez opłat ;)
bathet - 2 Luty 08, 19:30
Temat postu: byłem u Dulki...
Nie raz u niego byłem, o nim zdanie jaknajlepsze miałem...ale się skończyło - po tym jak okłamał mnie co do wyników operacji nr 3 , po tym jak kłamał w sądzie co do tego -że dawał mi różne możliwości operacji ( za granicą...bzdura...) kłamał co do efektów operacji i kierował mnie tylko i wyłącznie do bieleckiego...na kase leci i tyle, stary wyga z niego...za nic ma to-że się źle czujesz - horomony wypisał mi jak mu w kieszeń dałem - a mógł toi zrobić 5 miesięcy wcześniej na kase chorych -ale po co? jak można w łape wziąść?? Nie chce mi się gadać na jego temat... Tupecik rulezzzzz!!!....
Stacy - 9 Marzec 08, 16:48

Na mnie dr Dulko zrobił dosyć dobre wrażenie. Trochę zdziwiło mnie to jego 'zadanie domowe'... o_O A że żąda dosyć grubą kasę to swoją drogą (250-100-100 za wizyty)... :-)

Ale najlepszym jest fakt, że mimo tego iż robi to dla kasy (każdy zarabia- jedni biorą mniej, drudzy więcej), to widać, że zależy mu na moim samopoczuciu etc.

Ogólnie daję mu 5-... Minus za honoraria :P

elske - 9 Marzec 08, 16:58

Cos mi sie wydaje ze troche przesadzacie z ta gruba kasa u Dulki. W Warszawie wizyta u dowolnego lekarza prywatnie kosztuje 100-150 zl. Pod Warszawa (np. Legionowo) niewiele mniej. Dlaczego Dulko mialby byc tanszy niz jakis dermatolog? W koncu z czegos zyc musi ...
Iwka - 9 Marzec 08, 22:19

Jeżeli chodzi o wizyty, to wcale drogo nie bierze, bo 70 zł. Tylko trzy pierwsze wizyty są droższe. Zważywszy, że inni biorą stale po 100 zł, to tutaj chyba nie jest wygórowana cena. I na dodatek nie trzeba jeździć wiele razy, co też nie jest bez znaczenia w przypadku dużych odległości.
Co innego opłata za skierowanie na operację, czy za inne sprawy...

Iwka - 9 Marzec 08, 23:17

No właśnie, testy..., u Dulki to 2500 zł!!! ( a nie 250 zł!) Poza tym sąd, to już w ogóle nie skomentuję... 3000 zł... , a ta jego prawniczka... :-/ Pierwsza opinia do sądu 500 zł, druga, jako biegłego 610 zł... I Ty to nazywasz tanio??? (no chyba że masz z 10000 zł/m-c.)
SRS, owszem, nigdzie tak tanio nie ma, bo nigdzie go za 4 czy 5 tys. zł nie zrobi, ale trzeba zapłacić 7650 zł..., a więc za wypisanie skierowania 2 lub 3 tys. zł???
TO MA BYĆ TANIO???
Ja rozumiem, że nikt nic nie będzie robił za darmo, bo z czegoś żyć musi i się utrzymać, ale takie opłaty za papierek?

Kuba - 9 Marzec 08, 23:41

LOL! No to faktycznie przesada :-/
Nie znam dr Dulki, nie byłem nigdy u niego, ja u swojej lekarki za każda wizytę płacę po 100 zł, a wszystkie skierowania i zaświadczenia daje za darmo (z tego co wiem).

Lekarze przecież wiedzą jakie czekają nas koszty, nie powinni tak naciągać na kasę. Przecież my walczymy o swoje życie, normalne życie, zrezygnowałbym z Dulki gdyby był moim lekarzem, ponieważ nie znoszę ludzi którzy chcą się dorobić na "krzywdzie i bólu" innych.
No a poza tym to by moja rodzina jakieś kredyty musiała wziąć gdybym miał się u niego leczyć i płacić za każde skierowanie...

elske - 10 Marzec 08, 00:06

Przeciez testy nie on robi, tylko ludzie z zewnatrz. MMPI to tylko jeden z testow, a nie wszystkie. Prawnikiem tez nie on jest, tylko zajmuja sie tym ludzie z zewnatrz. Kazda z tych osob mieszka i pracuje w Warszawie. A w tym miescie sporo sie placi za uslugi, bo tez i zycie jest drogie.
Iwka - 10 Marzec 08, 09:25

elske napisał/a:
Przeciez testy nie on robi, tylko ludzie z zewnatrz. MMPI to tylko jeden z testow, a nie wszystkie. Prawnikiem tez nie on jest, tylko zajmuja sie tym ludzie z zewnatrz.


Oczywiście, że to tylko jeden z testów i nie on je rozpracowuje, bo nie jest psychologiem/psychiatrą. Miałam sporo tych testów ( coś ponad 1500 pytań w sumie) i każdy coś innego miał pokazywać, chociaż pytania w sumie nieco podobne...
Niechby nawet 5 osób ich opracowywaniem się zajmowało i każda wzięła za usługę 300 zł, ( co jest raczej sporym przeszacowaniem) to i tak pozostaje mu 1000 zł, bo na testy bierze 2500 zł...
Czy to tanio???
Jedyny plus w tym wszystkim, że nie trzeba szukać nikogo, nigdzie chodzić/jeździć, więc dodatkowych kosztów się nie ponosi. Po prostu wygoda i szybkie rozpoczęcie leczenia.
Jeżeli dysponuje się odpowiednią kasą, to w ciągu 2 miesięcy można już rozpocząć oficjalne leczenie.

Kuba - 31 Marzec 08, 11:16

numer tel. kom. do Dulki potrzebuję (na portal) ma ktoś? :->
sivy - 30 Maj 08, 21:25

Od duki opinia jest niepodważalna jeżeli chodzi o sąd w Szczecinie , nawet nie potrzebowałem biegłego - stojącego obok mnie, on napisał papierek i po 2 rozprawie już dane zmienione ;-) owszem trzeba zapłacić ,ale warto było...a jeżeli chodzi o pierwsze wizyty to u Czernkiewicza - zajefajny gościu :!: i na NFZ i nie słuchać Dulko co pindoli o operacjach, gdzie najlepiej, on jes ustawiony z lekarzami..najlepiej szukać na własną rękę i okaże się efekt lepszy i tańszy ;-) DZIĘKI ŻE MAMY TO FORUM :-D
Stacy - 1 Czerwiec 08, 19:57

sivy napisał/a:
i na NFZ i nie słuchać Dulko co pindoli o operacjach, gdzie najlepiej, on jes ustawiony z lekarzami..najlepiej szukać na własną rękę i okaże się efekt lepszy i tańszy ;-)


A Wam, k/m, kogo mr Dulko poleca?:)

Mi coś gadał o Krajce, ale [jak każdy wie] aktualnie nie przyjmują nowych pacjentów poza tymi w stanie zagrożenia życia, czy jakoś tak.

Po Dulce widać, że to taki troszkę cwaniaczek, ale jeśli chce się wszystko szybko załatwić (i ma się €€) to on jest niezawodny, bo niczego zbędnie nie przedłuża. Polecam jeśli ktoś jest pewien swojego ts. Tym wahającym się to nie niespecjalnie... Dr sprawia takie wrażenie, że nawet osobie homoseksualnej nie robiłby problemów ad. zmiany płci. Byleby zarobił :-)

Aha, to mój lekarz prowadzący ;P

sivy - 5 Czerwiec 08, 14:32

nie pamiętam dokładnie gdzie mówił żeby robić zabiegi,ale mówił o takich cenach że parę lat temu było nie do wyobrażenia - żeby wpłacić na jego konto a on wszystko załatwi.... samo za siebie mówi - kombinator. Choć jego opinia w sądzie jest niepowtarzalna - nie potrzebowałem nawet biegłego.
Ja - 5 Czerwiec 08, 20:53

U mnie bylo to samo, nie potrzebowalem nikogo, zaplacilem a reszta zajal sie doktor. Sprawe prowadzila pani mecenas Siemion
Sihetla - 10 Czerwiec 08, 15:06

Naprwadę wspaniały lekarz, byłam u niego na wizycie 29 maja pierwszy raz:) W ogole pomylił mnie na początku z kobietą (moze dlatego, z emam juz piersi i na codzien funkcjonuje jako kobieta). Zwracał się do mnie per pani, zadał pare pytan typu, czy podnieca mnie posiadanie piersi, czy mam rodzenstwo, kim sie czuje itp. Po czym coś zapisał, powiedział, że na dzisiejszą chwilę jest wrecz pewien, ze jestem TS i ze widzimy sie za rok by zaczac zmieniac płec na kobietę(przeszkoda na dzien dzisiejszy jest fakt, z enie mam skonczonych 17 lat). Na dzien dzisiejszy mam odłozyc okolo 15 tys zł, w tą kwote wchodzi kuracja hormonalna do czasu zabiegu, SRS, koszt zmiany dokumentów i wizyty u niego. Bardzo miły lekarz, krótko streścił na czym polega ala zmiana, ze zaczynamy od kuracji, potem zmiana dokumentow, na koncu operacja, która proponuje wykonac w Gdansku badz w Tajlandi(2 miejsca gdzie mozna uzyska swietne efekty), z tym, ze tam kosztuje SRS 10 tys euro.
Aneta :) - 11 Czerwiec 08, 01:32

Mi na pierwszej wizycie powiedział że spokojnie mogę zmieniać już dokumenty, porobiłam badania, wypełniłam testy, i nie widziałam nawet, psychologa ani psychiatry, no seksuologiem to On jest. Zapłaciłam mu za jaką bądź się należy diagnozę 2500. I wszystko czekało aż sąd Go wezwie. On nie załatwiał bo chciał kolejne 2500. A ja chciałam diagnozę. Wreszcie wysłałam Mu papier z prośbą żeby mi podbił i sama sobie wystawiłam diagnozę. Poszło do sądu, zażądali od niego dokumentacji i opinii. Po czym wystawili nowego biegłego. Ale to koledzy i wszystko było już napisane wcześniej. Więc opinii Dulki nigdy nie widziałam, a podobno jeszcze od Czarnego miałam ciekawe skąd. Mieli tego ze dwie encyklopedie. Nie zapłaciłam za to nic ani grosza. Nie wymagano obecności lekarza na rozprawie. Tylko mama i Ojczym oraz Ojciec byli wezwani. Ale Ojciec się nie stawił. Więc trzech takich ekspertyz to już nikt by nie podważył cokolwiek w nich by miało być. I mam co chciałam. :-P

A tak nawiasem to ciekawe bo wypełniłam wszystkie testy jakie są już dobrze nie pamiętam ale na niektórych pisało że są dla mężczyzn na innych że dla kobiet, a i jeszcze dla osób po przemianie. Czy to norma? bo mnie ciekawi. Wiem że niektóre są ogólnie dla wszystkich. ale były i inne. No nic mnie nie zdziwiło, ale te po przemianie to były dziwne.

aniela - 8 Lipiec 08, 09:07

Iwko trzeba więc było skorzystać z usług innego lekarza.... Dulko tez proponował mi swojego adwokata za iles tam tysiecy (juz nie pmietam), ale mając znikome pojecie o dziłaniach w sadach pozew ściągnełam z internetu (wydruk w kawiarence tych kilku stron kilka złotych:)) - i to cały koszt mojej rozprawy był (bo sąd zwolnił mnie z kosztów), adowkata zadnego nie miałam bo i po co jak to sędzia powiedział.... i na drugiej rozprawie miałam juz wyrok, wiec nie wiem po co Dulko wciska swojego adwokata, który jak się domyślam sądowi sugeruje Dulke jako biegłego.

Mam inne pytanie czy dr Krajka w Gdańsku honoruje tylko skierowanie od pana Dulki, czy od innych seksuologów także? Jak sie kiedys pytałam o to w Gdańsku to mi powiedziano ze jest jakas umowa podpisana z panem Dulko, ale jakos odziwo nigdzie tej tajemniczej umowy nie można znaleśc (nawet w NFZ)

Gweret - 8 Lipiec 08, 16:37

Tylko od dulki, oni mają umowę cywilną.
Jerzy - 17 Październik 08, 08:02

Nie przesadzaj Bathet z tym demonizowaniem Dulasa. Owszem jest pazerny na kasę i obiecuje złote góry ale własciwie jako jedyny jest ci w stanie zagwarantować bardzo szybkie rozpoczęcie leczenia i wystawia niepodważalną opinię do sądu. Chce za to kasę owszem...można sobie u niego załatwić tylko hormony i opinię a wszelki operacje załatwiać na własną rękę.
Argument, że mówił do ciebie na Pan phii...do mnie też mówił i było to dla mnie bardzo przyjemne nic ponad to...

bathet napisał/a:
nie wiem, czy się tu już zdążyłem wypowiedzieć -czy też została moja wypowiedź wykasowana przez moderatorów

a tutaj to sie zdecyduj... bo rzucasz oskarżeniami, które raczej nie mają podstaw.

Śledź - 17 Październik 08, 09:17

Też wam sie dziwie... Każdy by chciał miec szybko, tanio i dobrze ale to jest niestety niemożliwe. Mnie sie wydaje bardzo konkretny i sympatyczny przez telefon, też przeszedł odrazu na "pan" ale nie węsze w tym żadnego spisku. Facet jest doświadczony w temacie, umożliwia szybkie i dobre leczenie a, że kaski trzeba wyłożyc to normalne, że za lepsze płaci sie więcej. Za nowe ferrari nie zapłacisz tyle co za golfa. Potraficie szczekac ale jak rozmawiam prywatnie z jego pacjentami to są zadowoleni, przede wszystkim z nim idzie szybko, bez zbędnych ceregieli. Że jest to jeden z najlepszych w temacie osób w Polsce nie da sie zaprzeczyc.
bathet - 17 Październik 08, 12:50

Da się zaprzeczyć i ja to robię -mieszkałem w małym - nawet bardzo małym miasteczku i był dla mnie jak guru - naobiecywał - skierował gdzie mu było na ręke -czyli tam gdzie kasą się z nim dzielili i potraktowano mnie jak psa -a jak dopytywałem o inne miejsca -to według niego -tylko Bielecki najlepszy, a w tym dopytywaniu, załatwianiu itp. nie pomagał mi nikt -nawet do internetu nie miałem wtedy dostępu a do kafejek się chodzić wstydziłem - kur...de nikt mnie nie przekona, ze Dulko to jest dobry człowiek-znieczulice ma we krwi, zależy mu wyłącznie na kasie.
A co do oskarżeń - Jerzy -to źle to odczytałeś - po prostu nie pamiętam, które moje posty zostały usunięte, a których jeszcze nie napisałem -za dużo chyba piję...

Anette - 17 Październik 08, 13:22

Witam,
Mr Dulko jest, owszem, kasożerny, i owszem - to stary wyga. Ma swoje dobre i złe strony. Dobre - to takie, że wystawia opinie do sądu i kieruje biedne duszyczki gdzie trzeba. Złe - kasożerny i, co gorsza, ukrywa swoją prowizję w "cenie". Najgorsze: IMHO źle prowadzi terapię hormonalną.

bathet - 17 Październik 08, 13:38

tu się zgadzam -do endokrynologa mnie wogóle nie kierował -tylko faszerował w nadmiaze hormonami aż kroste miałem na kroście

[ Dodano: 17 Październik 08, 13:44 ]
i ciągle takie same dawki -przed 2 i po 2...

[ Dodano: 17 Październik 08, 13:48 ]
A Jerzy -jesli chodzi o to zwracanie sie per pan -to była odpowiedź moja na post Shihety..

[ Dodano: 17 Październik 08, 15:26 ]
poza tym - narzuca swojego adwokata do 1 rozprawy w sądzie -a można się bez tego obejść i za darmo mieć -juz ktoś zresztą o tym pisał -przed chwilą czytałem... naciągacz i tyle...

Wojtek - 17 Październik 08, 16:12

Ja też nie jestem za tym panem. Był moim pierwszym lekarzem do którego się zwrócilem(a było to 20 lat temu). Początki były super. Byłem bardzo zadowolony. Wszystko szło sprawnie. Po roku na kolejnej wizycie powiedział, że jak następnym razem będę u niego to mam stawić sie z taką sumą pieniędzy, że nogi mi sie ugięły w kolanach. Oczywiście już się u niego nie pojawiłem. Chciałem jedynie odebrać (nie za darmo) wszystkie papiery związane z moim leczeniem. Na początku mnie zwodził, a potem nie odbierał telefonów. Wysyłałem do niego setki listów (mam pokwitowania) i nic. Po jakimś czasie dodzwoniłem sie do niego (nareszcie), a on mi odpowiedział, żebym się odpieprzył od niego. I tyle.
Thom - 17 Październik 08, 21:39

Jerzy napisał/a:
Owszem jest pazerny na kasę i obiecuje złote góry ale własciwie jako jedyny jest ci w stanie zagwarantować bardzo szybkie rozpoczęcie leczenia i wystawia niepodważalną opinię do sądu.

Nie robi problemów z leczeniem, ale wymaga zrobienia testów w opłacie 1500 zł, które wpłaciłem mu dopiero przed pierwszą operacją. Zwróciłem się do tego dr-a o opinię do sądu, ale nie on mi wystawił tylko dr Christian Imieliński.
bathet napisał/a:
to według niego -tylko Bielecki najlepszy, a w tym dopytywaniu, załatwianiu itp. nie pomagał mi nikt -nawet do internetu nie miałem wtedy dostępu a do kafejek się chodzić wstydziłem

Dokładnie, ja miałem to samo. Doktor ten robi monopol - mówił mi tylko o trzech lekarzach: Bieleckim, Kubasiku i Sworeniu.
bathet napisał/a:
i ciągle takie same dawki -przed 2 i po 2...

Ja na samym początku zrezygnowałem z usług tego doktora w sprawie hormonów, bo za całe leczenie hormonalne liczy sobie 2500 zł + jeszcze za wypisywanie recept. Poszedłem do androloga w moim mieście, przedstawiłem mu całą sytuacje i zajął się wypisywaniem testosteronu.
bathet napisał/a:
poza tym - narzuca swojego adwokata do 1 rozprawy w sądzie -a można się bez tego obejść i za darmo mieć

Z tym miałem dość dziwną sytuację, bo znalazł panią mecenas z Wrocławia. Całą dokumentację przesłałem jej w listopadzie 2006 r., ale dopiero styczniu 2007 r. napisała pozew. Ten pozew zawierał błędy co do mojego życia oraz błąd w moim nazwisku. Dopiero w lutym po poprawce można go było złożyć w sądzie. Stawiła się na pierwszą rozprawę, prawie wszystko dobrze powiedziała, oprócz jednego - zamiast słowa "transseksualizm" użyła - "transwestytyzm" (o zgrozo!). Potem moja mama musiała ją poprawić. Na drugą rozprawę się nie stawiła, tłumaczyła to planowaną operacją. Jedno tylko z tego dobrze wyszło, że pierwszą sprawę w sądzie miałem w kwietniu, a drugą w maju, gdzie już otrzymałem wyrok, więc sprawa nie ciągnęła się długo, bo tylko miesiąc.

Stacy - 17 Październik 08, 22:56

Thom napisał/a:
Ja na samym początku zrezygnowałem z usług tego doktora w sprawie hormonów, bo za całe leczenie hormonalne liczy sobie 2500 zł + jeszcze za wypisywanie recept.


Ja nie płacę absolutnie nic za recepty... a dr Dulko wypisuje mi je od kwietnia. Wysyłam mu list z prośbą o recepty + kopertę ze znaczkiem zwrotnym, a doktor odsyła mi recepty zaraz po otrzymaniu listu. Jak wyślę w poniedziałek, to już w czwartek/piątek mam recepty...

Henry_Winter - 28 Październik 08, 13:05

A ja chciałem dziś coś pozytywnego o Dulczasie powiedzieć. Był dziś gościem w TOK FM. Rozmowa dotyczyła hermafrodytyzmu, ale pod koniec zeszło ogólnie na poszukiwanie tożsamości płciowej. I wyobraźcie sobie, że Dulko, o którym sporo słyszałem, że jest TS-homofobem wypowiadał się bardzo sensownie. Że całkiem czym innym jest kierunek popędu, a czym innym tożsamość płciowa, że sporo TS jest orientacji biseksualnej i bywają z tego powodu zagubieni, że pojedyncze homoprzygody w takiej sytuacji nic nie znaczą, a nawet jeśli znaczą to bycie homo to też nie tragedia. Ogólnie mówił o tym co już dawno wiemy, ale za czym polska nauka nie bardzo nadąża. Być może na naszych oczach dokonują się ważne zmiany w myśleniu seksuologów, a Dulko wkroczył na drogę postępu ;-).
Weronika_87 - 18 Listopad 08, 19:28

hej. jestem z poznania, bylam na 2 wizytach u psychologa, ktory planuje mnie wyslac w celu dalszego leczenia do dr dulki bo twierdzi ze jest w tej materii najlepszy... czy to prawda? jakie sa wasze spostrzezenia...?
Kuba - 20 Grudzień 08, 21:46

Nie wiem co wy ciągle z tą kasą. Dulko bardzo szybko i sprawnie przeprowadza całą diagnozę.

Obecnie (info od Elske):
- 1500zł za testy,
- 500zł za opinię
- i około 500zł za wizyty (było tylko kilka do czasu wydania opinii)

Skierowanie na SRS dał za darmo!

Czyli cała diagnoza zamyka się w cenie niecałe 2500zł i w bardzo krótkim czasie.

Powiedział że wiele osób rezygnuje z prawniczki którą on tylko proponuje (wcale nie zmusza!) i że nie widzi żadnego problemu, on nikogo zmuszać nie będzie, a jedynie podaje takie wyjście.

No i co te 2500zł to aż tak dużo? Nie zauważyłem u niego żadnej pazerności na kasę. A odkąd poznałem go osobiście,nie powiem na niego złego słowa.

Thom - 20 Grudzień 08, 22:30

Kuba napisał/a:
Czyli cała diagnoza zamyka się w cenie niecałe 2500zł i w bardzo krótkim czasie.

No to widocznie teraz trochę się zmienił. Może pod wpływem jego byłych pacjentów. Jednak w latach 2005 - 2007, a nawet od 2002 roku kiedy mój znajomy zaczynał leczenie, to wymagał wpłacenia dużej kwoty pieniędzy na swoje konto. Akurat to prawda, że diagnostykę można u niego zrobić w krótkim czasie.

Kuba napisał/a:
Powiedział że wiele osób rezygnuje z prawniczki którą on tylko proponuje (wcale nie zmusza!)

Nie zmusza? I komu to mówisz? Pamiętam jak z nim rozmawiałem i powiedział mniej więcej takie zdanie: "Jeśli Pan nie weźmie adwokata to nawet nie mam co pisać opinii, bo i tak sprawa sądowa nie przejdzie". Nie tylko mnie mówił takie słowa, bo jeszcze dwojgu moich znajomych.

Alex_ftm - 21 Grudzień 08, 00:49

Kuba napisał/a:
Nie wiem co wy ciągle z tą kasą. Dulko bardzo szybko i sprawnie przeprowadza całą diagnozę.

Obecnie (info od Elske):
- 1500zł za testy,
- 500zł za opinię
- i około 500zł za wizyty (było tylko kilka do czasu wydania opinii)

Skierowanie na SRS dał za darmo!

Czyli cała diagnoza zamyka się w cenie niecałe 2500zł i w bardzo krótkim czasie.


Ja zapłaciłem dużo mniej ale wiele lat temu. Dla mnie temat u Dulki ciągnął się i może nie "czas" jest problemem. Problemem dla mnie było to że poszedłem tam świeżo, nie wiedząc nic poza tym że jest taki problem i "chyba" to mój problem. Oczekiwałem od fachowca - wiedzy a dostałem rachunki i ciszę. Fakt - głupio - oczekiwałem że KTOS podejmie za mnie decyzję i powie "Pan jest TS i nie mam Pan wyjścia". Spotkałem się z "żadnym" odzewem, kilkoma książkowymi definicjami, testami i kasą. Szukałem w innych miejscach. Potem dotarło do mnie że nikt nie powie mi czy dobrze wybieram, czy dobrze robię, że nie ma cudownego testu na to że jestem (lub nie) TS. Ze to zalezy od mojej determinacji i że jeśli tego chcę naprawdę to znajdę sposób na realizację a reszta to formalność a nie diagnostyka itd (tu przykładem może być Anette, czy Elske - niekonwencjonalna realizacja celu).

Kuba napisał/a:
Powiedział że wiele osób rezygnuje z prawniczki którą on tylko proponuje (wcale nie zmusza!) i że nie widzi żadnego problemu, on nikogo zmuszać nie będzie, a jedynie podaje takie wyjście.

No i co te 2500zł to aż tak dużo? Nie zauważyłem u niego żadnej pazerności na kasę. A odkąd poznałem go osobiście,nie powiem na niego złego słowa.


ok. Nie zmusza. Ale ja uważam że jest sporo ludzi którzy jadą do niego jak do wyroczni, speca nad spece, ludzi którzy nie bywają na naszej stronie, którzy są oszołomieni swoim problemem i zmianami które ten problem wywoła w ich życiu i słuchają tego co mówi jak wyroczni. I przyjmą wszystko co powie autorytet. Wszystkie sugestie są "jedyną słuszną drogą co celu" i miło że podawane jako sugestie, nie znają alternatywy. Potem dowiadują się że można inaczej. Tu jest dla mnie problem.

akkarin - 8 Marzec 09, 20:45

ja osobiście NIE polecam dr Dulko... :-/

jak dla mnie to typek który poza tym, ze jest kasożerny to traktuje wszystkich rzutem na taśme. owszem jak komuś zależy na jak najszybszym załatwieniu swych spraw związanych ze zmianami i ma troche kasy to wybor trafny....ale jezeli ktos chce dokładnie wszystko "posprawdzać", przeanalizowac i przejsc krok po kroku to zdala od niego! jak mu zapłacisz 2,5 tys to jest gotów z Ciebie zrobic wszystko co tylko zechcesz...sorry

ja tam wolałem porozmawiać ze specjalistą który przeprowadzi mnie przez ten proces w taki sposób, ze bede mial czas i mozliwosc odpowiedzenia sobie na wszystkie pytania i stwierdzenia "jestem gotowy" bo to jest decyzja na cale zycie z wieloma zarówno pozytywnymi...jak i negatywnymi konsekwencjami.

po doswiadczeniach z dr Dulko i dr Czernikiewiczem, zdecydowanie polecam dr Czernikiewicza

bathet - 9 Marzec 09, 23:47

ja mu w sumie wpłaciłem "za wszelkie dobrodziejstwa", które jego "autorytetowi" "zawdzięczam" - około 14 tys. zł. - i co z tego mam ? gówno!frustracje i niezadowolenie i ciągłe wrażenie -że muszę śledzić to forum dzięki takim osobom i ich opiniom - jak Kuba..., którego prowadzi dr jankowska..a nie Dulko...może się przeniesiesz??? jest wspaniały....!!!

[ Dodano: 10 Marzec 09, 00:22 ]
a te 14 tysi to było jakieś 8 lat temu...

Lilly - 14 Sierpień 09, 14:35

NIE POLECAM !!!


SĄD NA ROZPRAWIE ODRZUCIŁ DULKĘ JAKO BIEGŁEGO, kwestionując jego opinię i praktyki, przez co sprawa ciągnęła się kolejne półtora roku.

Przez rok czasu musiałam jeździć na skomplikowane badania i wywiady do Zakładu Medycyny Sądowej, ponieważ sąd zażądał opinii niezależnych ekspertów.

Za diagnozę/opinię zainkasował 3000 zł ! nie licząc wizyt po 250 zł każda (mówił, że to koszta administracyjne, koszt psychologów i psychiatrów, których na oczy nie widziałam. Dostałam od niego tylko wydrukowane testy psychologiczne do wypełnienia w domu. )


Na samym początku terapii ustalił mi tak potwornie wielkie dawki leków, że po pół roku wylądowałam w szpitalu na oddziale endokrynologicznym. Dzięki niemu już do końca życia będę miała potworne rozstępy na całym ciele.

Pomimo, że wyraźnie i wielokrotnie mówiłam mu, że obawiam się SRS w Polsce i nie planuję zabiegu w najbliższym czasie - Bardzo naciskał, abym przeszła SRS w Gdańsku jak najszybciej.
Na jednej z kolejnych wizyt zażądał 10 tyś zł zaliczki na operację SRS w Gdańsku. Wmawiał mi, że tak się umawialiśmy, a on już ustalił termin operacji. Zaczął straszyć swoim adwokatem, że nie przywiozłam pieniędzy i że nie wywiązałam się - jak to nazwał - z umowy ustnej. Paranoja...




Trzymajcie się od niego z daleka i nie nabijajcie mu kasy. Szkoda zdrowia, nerwów, czasu i pieniędzy !!!
Ten człowiek za swoje praktyki powinien mieć odebrane prawo wykonywania zawodu.

Bardzo proszę osoby, które mają podobne zdanie na temat p.Dulki o wyrażanie swoich opinii.
Dla dobra ogółu i nieświadomych - niech ludzie wiedzą, niech ten proceder naciągacza i krętacza w końcu się skończy.

Wnoszę o umieszczenie Dulki na czarnej liście.

courtney - 14 Sierpień 09, 16:54

a moze tez zwroccie uwage ze lekarz to tez czlowiek i jezeli jestescie trudni to wszystkie przebiegnie gorzej. ja nie powiem niczego zlego na temat doktora Dulki bo super mi sie z nim pracuje, leczenie przebiega dobrze i jak czytam niektore glosy (np o 10000 zaliczki? CO SLUCHAM?) to mysle ze niektorzy zaczynaja troche przesadzac i naginac fakty. doktor jest bardzo pomocny, nie mam polskiego obywatelstwa i byly pewne klopoty, ale i na to znalezlismy rade wspolnie, wiec moim zdaniem wystarczy rzeczowe podejscie do pewnych spraw a wszystko przebiegnie super.
Kara - 14 Sierpień 09, 17:15

Lilly napisał/a:
NIE POLECAM !!!


I nie lepiej bylo pojechac do Robachy? Pani doktor bardzo lubi TG i kazdemu takiemu przypadkowi chetnie i ekspresowo pomaga. Co najwazniejsze, za darmo :-)

akkarin - 14 Sierpień 09, 17:37

Lilly napisał/a:
NIE POLECAM !!!


zgadzam się z Lilly w 100%

ode mnie też wyciągnął kupę kasy, naciskał na jak najszybsze operacje (oczywiście w wybranych przez niego miejscach) i miał pretensje jak w czymś się z nim nie zgadzałem.

zresztą słyszałem, ze nawet w środowisku lekarzy wątpią w jego obiektywność i rzetelną diagnozę... <money,money,money...> w sądzie jak widać powyżej też...

Lilly - 14 Sierpień 09, 23:43

courtney napisał/a:
a moze tez zwroccie uwage ze lekarz to tez czlowiek i jezeli jestescie trudni to wszystkie przebiegnie gorzej. ja nie powiem niczego zlego na temat doktora Dulki bo super mi sie z nim pracuje, leczenie przebiega dobrze i jak czytam niektore glosy (np o 10000 zaliczki? CO SLUCHAM?) to mysle ze niektorzy zaczynaja troche przesadzac i naginac fakty. doktor jest bardzo pomocny, nie mam polskiego obywatelstwa i byly pewne klopoty, ale i na to znalezlismy rade wspolnie, wiec moim zdaniem wystarczy rzeczowe podejscie do pewnych spraw a wszystko przebiegnie super.



Wybacz proszę jeśli jestem w błędzie, ale chciałam zauważyć, że już z Twojej wypowiedzi wywnioskować można, że płacisz mu grubą kasę np. za:
Cytat:
nie mam polskiego obywatelstwa i byly pewne klopoty, ale i na to znalezlismy rade wspolnie


Proszę nie insynuuj, że naginam fakty i przesadzam.
Jeśli życzysz sobie zobaczyć pokwitowanie opatrzone pieczątką Dulki z tymi kwotami, podają proszę maila w prywatnej wiadomości, chętnie poszukam, zeskanuję i prześlę.

I kochanie, tu nie ma podziału na trudni / łatwi, a raczej podział na tych co płacą grubą kasę i super im się pracuje - mają doskonały kontakt z p.Dulko, a tych co nie płacą (bo ich nie stać na przykład, albo nie chcą po prostu) Mnie akurat było stać i pewnie gdybym się nie zastanowiła zapłaciłabym kolejne żądane kwoty.

Ale pomyśl o osobach, które jadą do Dulki jak do "wyroczni" bo myślą, że jest jedyny, najlepszy i tylko on może dać im to czego pragną. Często, bardzo młodzi ludzie 17-18 lat, bez pracy, wykształcenia, rodzice nie wiedzą, bądź wiedzą ale są przeciwni . Cały świat przeciwko nim, znikąd pomocy, zrozumienia itd. i nagle w tunelu pojawia się nazwisko ... Dulko .... Zasłyszany "autorytet". Na sam bilet do Warszawy oszczędzają, a co dopiero takie kwoty ?! Wychodzą z gabinetu i odbierają sobie życie... Lekarz też człowiek - ale ten lekarz jest nieludzko pazerny na kasę.

Niech chociaż informuje, że jest alternatywa, że są inni specjaliści, którzy też mogą pomóc - taniej lub na NFZ.


I kobieto zrozum - Dulko nie monitoruje przebiegu terapii. Wypisuje recepty - bo mu wolno - według bieżącego schematu i nie zastanawia się - ba, nawet ma to gdzieś - czy masz jakieś problemy zdrowotne, czy źle się czujesz, czy masz komplikacje itp. (Często spotykam się z tym, że ludzie mimo komplikacji mówią, że wszystko jest dobrze bo boją się żeby Dulko nie pomyślał że im się odwidziało)
Widzisz, ja akurat mimo złego samopoczucia po hormonach byłam na tyle przytomna umysłowo, że kontrolowałam sobie hormony u niezależnych endokrynologów. W ostatnim momencie uratowałam nadnercza. Dulko przez prawie 2 lata nie zlecił mi ani jednego badania kontrolnego, a o wynikach endokrynologicznych, potwornym samopoczuciu i rozstępach nie chciał słyszeć. Każdy mój problem traktował jako atak i straszył adwokatem.


Kara napisał/a:

I nie lepiej bylo pojechac do Robachy? Pani doktor bardzo lubi TG i kazdemu takiemu przypadkowi chetnie i ekspresowo pomaga. Co najwazniejsze, za darmo :-)



To było w czasach, (ok 8-10 lat wstecz) gdy Dulko miał niemalże 100% monopol w tym temacie. Odkąd mam nowe papiery, czyli jakieś 8 lat, sama sobie terapię prowadzę Po recepty chodzę do dowolnego ginekologa.
Dziękuję Kara za rekomendację :) , a Panią Robachę chętnie odwiedzę przy najbliższej okazji.




Ktoś tam wyżej pisał, że Dulko za darmo przysyła recepty listem . Wybacz, ale NIE WIERZĘ . Dulko NIC nie robi za darmo.

Iwka - 15 Sierpień 09, 13:19

Cytat:
Ktoś tam wyżej pisał, że Dulko za darmo przysyła recepty listem . Wybacz, ale NIE WIERZĘ . Dulko NIC nie robi za darmo.

TAK, POTWIERDZAM, DULKO NIC NIE ROBI ZA DARMO!!! Owszem, wysyła recepty listownie i wypisuje leki, jakie sie chce, ale pod warunkiem że dostanie kasę jak za osobistą wizytę i jeszcze kopertę zwrotną ze znaczkiem.....
Bo nawet na ten znaczek nie chce mu się swojej (naszej właściwie) wydać. :!:

courtney napisał/a:
doktor jest bardzo pomocny, nie mam polskiego obywatelstwa i byly pewne klopoty, ale i na to znalezlismy rade wspolnie, wiec moim zdaniem wystarczy rzeczowe podejscie do pewnych spraw a wszystko przebiegnie super.


Jestem ciekawa, ile kasy od Ciebie zgarnął? Ja coś wiem na jego tema, wiem, jak traktuje pacjentki......... przedmiotowa, a nie podmiotowo. Korzystałam z jego usług i mam go serdecznie dość! A że Ty jesteś pacjentką dewizową to panu doktorowi tylko w to graj. Co dla Ciebie jest tanie to dla nas w tym kraju jest często niedostępne z powodu kosztów. Popracuj tu za 1100 zł a wtedy pogadamy..... I zobaczymy jak pan dr do Ciebie podejdzie...

Fidelina - 15 Sierpień 09, 15:11

Lilly, jakim cudem chcial zaliczke 10 tys za srs skoro oficjalnie srs kosztuje 9.150 zł?
akkarin - 15 Sierpień 09, 15:39

Fidelina napisał/a:
Lilly, jakim cudem chcial zaliczke 10 tys za srs skoro oficjalnie srs kosztuje 9.150 zł?


to jest własnie "magia" Dulko... :-P

wybaczcie, ale cięty na niego jestem bo znam to od strony o której dziewczyny piszą...

Fidelina - 15 Sierpień 09, 20:05

Ale sam dulko wlasnie taka cene podaje kazdemu.
courtney - 15 Sierpień 09, 20:56

Joanna napisał/a:

Jestem ciekawa, ile kasy od Ciebie zgarnął? Ja coś wiem na jego tema, wiem, jak traktuje pacjentki......... przedmiotowa, a nie podmiotowo. Korzystałam z jego usług i mam go serdecznie dość! A że Ty jesteś pacjentką dewizową to panu doktorowi tylko w to graj. Co dla Ciebie jest tanie to dla nas w tym kraju jest często niedostępne z powodu kosztów. Popracuj tu za 1100 zł a wtedy pogadamy..... I zobaczymy jak pan dr do Ciebie podejdzie...

o co ci chodzi kobieto? to nie moja wina ze jedni zarabiaja 1100 a inni 11100. tak jest wszedzie w swiecie. i wiadomo ze kazdy czlowiek wybiera to na co go stac.
omg skad w was tyle jadu. co druga to bardziej nabuzowana....

Black-Orchid - 15 Sierpień 09, 22:24

Dziewczyny , spokój.
Dyskusja jest na temat lekarza , a nie na temat zarobków!
Bardzo proszę wrócić do konkretnych informacji nt Dulko , zarzutów (bądz nie ) w jego kierunku , dogryzac sobie możecie na priw .

bathet - 15 Sierpień 09, 22:44

też wnoszę o zaliczenie Dulko do czarnej listy
Lilly - 16 Sierpień 09, 01:55

@Fidelina, nie ma czegoś takiego jak oficjalny cennik. Tobie powiedział 9150, ode mnie zażądał 10.000, ktoś inny zapłacił mu 15.000 lub 13.000, a komuś jeszcze innemu mógł powiedzieć 9999,99.

Tak naprawdę konkretna cena nie ma znaczenia w tej dyskusji, bo czy tak, czy inaczej, to i tak potwornie dużo dla przeciętnego szarego obywatela naszego kraju. Chodzi nam o to, że Dulko to złodziej, wyzyskiwacz, krętacz, hochsztapler, naciągacz, wyłudzacz, kawał *ehehmm*.

Jeszcze raz powtórzę, nie chciałam robić SRS w Polsce bo robią beznadziejnie.
Dulko przymuszał mnie i kierował na SRS do Gdańska do kolegi na siłę. Pasł androcurem po 4 tabletki dziennie i straszył rakiem.

Uzależniał powodzenie rozprawy sądowej od wpłacenia mu żądanej kwoty !!!
I teraz pytanie - co bym z tego miała, gdybym wpłaciła mu te 10 tyś., skoro mój sąd i tak odrzucił Dulkę jako biegłego?

Ja nie mówię tego wszystkiego tylko po to, by wylać z siebie gorycz i złość na Dulkę, ale po to by ostrzec tych, którzy mogliby tak jak ja i wielu innych pacjentów Dulki, paść ofiarą jego hochsztaplerskich praktyk.

Kto skorzysta z naszej wiedzy i doświadczeń - ten skorzysta. Kto nie - ten nie.
Tyle w temacie....

Pozdrawiam

Iwka - 16 Sierpień 09, 08:58

Zgadzam się z postem powyżej w pełni - czarna lista. Bo on nam nie pomaga, tylko na nas żeruje... :evil:
Kuba - 16 Sierpień 09, 11:28

Cytat:
Jeszcze raz powtórzę, nie chciałam robić SRS w Polsce bo robią beznadziejnie.
Dulko przymuszał mnie i kierował na SRS do Gdańska do kolegi na siłę. Pasł androcurem po 4 tabletki dziennie i straszył rakiem.


Cytat:
Jestem TG i jestem z siebie dumna :) spełniona i szczęśliwa - a co :P


Od kiedy TG chcą robić srs?? Może o to chodzi? Od 8 lat masz nowe dokumenty, więc pewnie przyjmujesz hormony z 10 lat... czy jakikolwiek lekarz nie zmuszałby w takiej sytuacji do zrobienia srs wiedząc że grozi Ci rak? A że jesteś tg i nie zamierzasz się takiej operacji poddać to tutaj pojawił się problem i Dulko zły... zły... zły, bo zmusza do operacji... myślę że każdy lekarz by zmuszał, lub zrezygnował z leczenia takiej osoby nie chcąc brać na siebie odpowiedzialności i tak najprawdopodobniej było.

Jerzy - 16 Sierpień 09, 11:51

bathet napisał/a:
też wnoszę o zaliczenie Dulko do czarnej listy


Joanna napisał/a:
Zgadzam się z postem powyżej w pełni - czarna lista. Bo on nam nie pomaga, tylko na nas żeruje...


Z pewnością nikt nie będzie ze swoich osobistych frustracji robił sztandaru osób TS. Piszemy tutaj szczerze o tym jaki Dulko jest i że bierze kasę, ale za to załatwia sprawy szybko i bezkolizyjnie... jak sie komuś nie podoba może jechać do innego specjalisty
Proszę swojej "nieudolności" i braku informacji nie usprawiedliwiać chciwością czy nieuczciwością jakiegokolwiek lekarza.
Dulko zrobił dla TS bardzo wiele i dzięki niemu w ogóle w Polsce można mówić o leczeniu...

Kara - 16 Sierpień 09, 12:36

Male podsumowanie z mojej strony:

1. Dulko rzeczywiscie zalatwia sprawy szybko i sprawnie. Z cala diagnoza mozna uwinac sie w miesiac. Przy odrobinie szczescia z sadami, w 3 miesiace mozna miec wyrok.

2. Niestety, ta metoda diagnozowania powoduje latwe przepuszczanie roznej masci dziwolagow, transwestytow i trasgenderystow wypelniajacych jego testy poslugujac sie "wzorem na t/s" dostepnym w Internecie. W zwiazku z tym, bardzo mozliwe ze niektore sady moga kwestionowac jego opinie. Czy jednak jest w tym kraju ktos kto potrafi ze 100% skutecznoscia zdiagnozowac ts? (oprocz mnie ofkoz ;). Szczerze w to watpie. Prawdziwym testem tego czy ktos jest ts czy nie jest to w jaki sposob czlowiek zyje gdy jest juz "po wszystkim" (ewentualnie: do jakich poswiecen jest zdolny aby to osiagnac).

3. Koszt uslugi "minimalnej" to ~2.5 tysiaca (diagnoza + opinia + kilka wizyt). Najlepiej na tym poprzestac i nie narazac sie na dodatkowe koszta. Nie uwazam zeby byla to gigantyczna suma.

4. Jesli ktos jest przybity, nie wie co robic, ma depresje etc. Dulko tutaj raczej nie pomoze. Nalezy go traktowac wylacznie jako otwieracz do konserw (tj. do nowego dowodu). Depresje leczy sie u psychiatry, jak sie nie wie co ze soba zrobic to idzie sie do psychologa, a jak sie szuka informacji na temat chirurgow etc., to przychodzi sie na to forum.

5. Nie nalezy korzystac z uslug Dulki w dziedzinie terapii hormonalnej. Dulko nie zna sie na tym zupelnie. Byc moze wiele lat temu, gdy zaden "normalny" endokrynolog nie chcial sie podjac takiego leczenia ("okaleczanie zdrowego organizmu"), mialo to swoje uzasadnienie, ale teraz juz nie ma. Na pocieszenie moge powiedziec ze wg moich informacji nie zna sie na tym zaden z seksuologow leczacych TS.

6. Nie nalezy korzystac z prawnika polecanego przez Dulke. Prawnik jest do d..., a pozew skonstruowany na bazie wzorca dostepnego na tej stronie jest wystarczajacy.

7. Dulko to sympatyczny gosc, ktory pomaga jak potrafi, ale ktory jednak zyje w wiezy z kosci sloniowej. W zwiazku z tym nalezy czasami z przymruzeniem oka traktowac to co mowi (np. "Krajka to ma zlote rece", "Krajka robi to na poziomie swiatowym", "najlepiej robia to w Brazylii"). Swiat idzie do przodu, a Dulko zdaje sie posiadac wiedze z przelomu lat 80 i 90.

8. Dulce rzeczywiscie zawdzieczamy bardzo duzo i nalezy mu sie szacunek za to co zrobil wiele lat temu (leczenie gdy nikt inny nie chcial leczyc, opinie, publikacje, etc.).

9. Ja osobiscie rowniez mu sporo zawdzieczam. W sytuacji gdy inny seksuolog wypial sie na mnie za to ze "zlamalam wszystkie reguly" (robiac wszystko w odwrotnej kolejnosci niz normalnie), Dulko nie robil z tego zadnego problemu.

[ Dodano: 16 August 09, 15:16 ]
Lilly napisał/a:
SĄD NA ROZPRAWIE ODRZUCIŁ DULKĘ JAKO BIEGŁEGO, kwestionując jego opinię i praktyki, przez co sprawa ciągnęła się kolejne półtora roku.

Przez rok czasu musiałam jeździć na skomplikowane badania i wywiady do Zakładu Medycyny Sądowej, ponieważ sąd zażądał opinii niezależnych ekspertów.


Hmmm, teraz mnie naszlo ....

Tak wlasciwie to o czym Ty piszesz bo czegos tu nie rozumiem? Przeciez to oczywiste ze sad powoluje bieglego aby zweryfikowac opinie lekarza prowadzacego. Prawie wszyscy tak mielismy. To czy opinia bieglych bedzie potrzebna czy nie zalezy od widzimisie konkretnego sedziego (brak wytycznych). Co Dulko ma z tym wspolnego? Miej pretensje do sadu a nie do Dulki ze wyznaczyli Ci bieglego do ktorego musialas jezdzic przez rok.

mrk - 16 Sierpień 09, 17:49

Cytat:
Na jednej z kolejnych wizyt zażądał 10 tyś zł zaliczki na operację SRS w Gdańsku. Wmawiał mi, że tak się umawialiśmy, a on już ustalił termin operacji. Zaczął straszyć swoim adwokatem, że nie przywiozłam pieniędzy i że nie wywiązałam się - jak to nazwał - z umowy ustnej. Paranoja...


Napisałaś to w przekonaniu, że jest tu mało lub zgoła nie ma osób korzystających z dr. Di?
On ma wady i Kara trafnie je podsumowała, ale to co napisałaś to jakoś mi do niego nie pasuje. Tym bardziej, że znam historie kilku osób, które naciągnęły doktorka w drugą stronę- czyli miały zapłacić, dostały co chciały i... tyle je widziano.

Proponuje nie wrzucać na CL, ale wyrzucić ze spisu. Doktor nie będzie miał pacjentów, nie będzie miała kasy, ole.e sprawę, Krajka też nie będzie miał skierowań, też ole.e sprawę i wtedy MY wszystkie będziemy mieć cudowne, czeskie szparki. Czy chcemy, czy nie.

Jeszcze się tak spytam- jest jakiś mus do korzystania z jakiegoś konkretnego doktora w Polsce? A może Dulko kogoś ukatrupił mityczną kuracją, przy której różnica polega na tym czy wziąść MX 50 czy MX 100? Bez jaj plis.

Lilly - 16 Sierpień 09, 18:18

No tak. Dulko nadal ma monopol na Polskie szparki i wszystko się do tego sprowadza. O tym nie pomyślałam. Bronić Dulkę, chwalić bo skierowania na szparkę nie da. A może należało by się spieszyć z SRS na złamanie karku bo przecież nie będzie żył wiecznie i kto wtedy da skierowanie...

Ahh Dulko wszechpotęgo i władzo.

Kara - 16 Sierpień 09, 18:25

A wiec to jest wg Ciebie ta "poprawnosc polityczna"? Chwalimy Dulke zeby dostac skierowanie na SRS? hahaha, zart miesiaca.

Wyobraz sobie ze ja jestem juz po SRS. A skierowanie na nie Dulko dal mi za darmo i bez zadnych ceregieli.

Faery - 16 Sierpień 09, 18:28

Jak miałam rozprawę we Wrocławiu 2 lata temu i miałam opinię od Smolińskiego, to sąd zażyczył sobie biegłego - Dulkę.
Dulko bez żadnego problemu wystawił opinię. Była z szablonu, ale sąd łyknął bez problemu.
Koszt opinii - 600zł. Czas oczekiwania - miesiąc. Nie mogę narzekać.

mrk - 16 Sierpień 09, 18:30

Ale ja czegoś nie rozumiem... pomyślmy. Wiesz, ja chciałabym w Polsce, bo tak, bo przyjmijmy, że nosze Teraz Polska na fleku i lubię ten kraj (:))... masz jakąs alternatywę?
Bo to łatwo jest powiedzieć- "Słuchaj, Marysia to niefajna kumpela, nasikajmy Jej do piaskownicy, będzie nieładnie pachnieć i będzie miała za to, że jest niefajna"... łatwo tylko przydałaby się druga piaskownica- przyznasz prawda?

Czyli jeżeli koniecznie chcesz coś proponować, głupiego w mojej ocenie, to zaproponuj również jakaś alternatywę. Np. tylko Tobie znany specjalista ginekolog z Margolcina, zrobi super, lepiej niż w Tajlandii, do tego za bezcen- podciągnie to pod wyrwanie zęba dajmy na to.

Jeżeli nie- to po co komu ta checa? Mnie na przysłowiową psią rz.ć. Chcesz- wytocz mu proces cywilny, nagraj na dyktafon, opublikuj w Naj... no zrób coś. Każdy lekarz ma, podobno, swój cementarz. Tak w przenośni łofkorz. Ma i Dulko, ale wiele osób mu coś tam zawdzięcza, wiele ma obojętny stosunek i zwyczajnie trudno podzielić te dramatyczne, wybacz za sformułowanie, lamenty.

KocicA - 16 Sierpień 09, 19:56

Kara napisał/a:
Wyobraz sobie ze ja jestem juz po SRS. A skierowanie na nie Dulko dal mi za darmo i bez zadnych ceregieli.


za darmo? bo nie zapłaciłaś za wizytę? ale razem ze skierowaniem dał Ci numer konta? i nie sądzę aby był to numer konta szpitala.

Czy którejś z was podał numer konta z danymi do przelewu? bo ja dostałam sam czysty numer i informacje jaki to bank.

Nie zmienia to faktu że MRK ma rację... w Polsce nie ma wyboru, jesteśmy na niego skazane.

Kara - 16 Sierpień 09, 19:58

KocicA napisał/a:
za darmo? bo nie zapłaciłaś za wizytę? ale razem ze skierowaniem dał Ci numer konta? i nie sądzę aby był to numer konta szpitala.


Dlatego ze nie robilam srs w Polsce, jesli koniecznie chcesz wiedziec.

mrk - 16 Sierpień 09, 20:00

Karze chodzi o inną formę "skierowania", które dostała. Jak będziesz robiła w innym miejscu niż u Krajki i będziesz potrzebowała opini dla chirurga od lekarza prowadzącego, to też dostaniesz free.
Kara - 16 Sierpień 09, 20:02

mrk napisał/a:
Karze chodzi o inną formę "skierowania", które dostała. Jak będziesz robiła w innym miejscu niż u Krajki i będziesz potrzebowała opini dla chirurga od lekarza prowadzącego, to też dostaniesz free.


Wlasnie. Ale to daje pewne pojecie na temat tych niebotycznych kwot ktore rzekomo Dulko sobie dolicza za SRS, czyz nie? Dlaczego nie kazal mi zaplacic sumy wyliczonej ze wzoru

"KASA_DLA_DULKI" = CENA_SRS_W_POLSCE - KASA_DLA_KRAJKI

?

mrk - 16 Sierpień 09, 20:07

Ja uważam, że kwota, którą podaje jest si. Jak najbardziej. Pewnie, że sympatyczniej było gdy koszt wynosił 7500, byłabym upośledzona nie wiedząc co mam zrobić z tymi dwoma tauzenami różnicy (wydałabym na dziwki i wódkę- khem khem- joke), ale nie przesadzajmy- za 10 tysęcy to teraz trudno sobie nawet cy... biust powiększyć.
Berenika - 24 Sierpień 09, 08:42

Mnie też 9150.
ofumotug - 25 Sierpień 09, 12:22
Temat postu: dulko bardzo aktualny cennik k/m
czesc,
pisze bo jestem bardzo zdolowany i zly na siebie ze dopiero teraz zajrzalem na ten watek! maja sprawa wyglada nastepujaco..na dulko zdecydowalem sie po zlych doswiadczeniach z czerniekiewiczem a raczej z jego studentkami.terapia u nich trwala 9miesiacy w tym czasie czerniekiewicz spotkal sie ze mna na moje wlasne prosby 2razy! cierpliwosc mi sie skonczyla postanowilem wyjechac zagranice zarobic i zaplacic dulce za jego usluge. do dnia dzisiejszego dulce zaplacilem ok 700zl za wizyty, 1500 za testy i opinie psychologa, 1000zl za rozpoczecie terapi hormonalnej a tydzien temu zrobilem przelew na adwokata 2500zl...obecnie nadal przebywam zagranica, po rozmowie z dulko rozprawe mam miec w polowie grudnia w powiacie slaskim ( matka wie o mnie ale obawiam sie, ze bedzie probowala sprowadzic mnie na DOBRA droge, i utrudniac) przed rozprawa mam miec operacje 1 mastektomie we wrocku u Kołosowskiego. wszystkie dokumenty ma dulko..od chromatyny do gr.krwi. o kolosowskim znalazlem tylko jedna opinie ktora jest dobra. niestety to wszystko. prosze podsuncie mi jakies rozwiazania na moja sytuacje. w listopadzie chce wrocic do PL na stale.kase mam wyliczona na maxa, chce bybta farsa jak najszybciej sie skonczyla....koncze ten lament i bede wdzieczny za jakies podpowiedzi..

Henry_Winter - 31 Sierpień 09, 20:09

Dodałem do info o Dulce, że na jego temat toczy się dyskusja na forum i napisałem gdzie zajrzeć. Jak ktoś ma info z naszej strony i jest myślący to sobie tu przyjdzie, przeczyta wszystkie opinie i sam zdecyduje czy chce do Dulczasa czy nie.
Ayumi - 22 Wrzesień 09, 20:29

Jutro dzwonie do dr Dulko by sie umowic na wizyt(e)y :)

Jakich wydatkow moge sie spodziewac (za cale leczenie) :?: :?: :?: :?:
I jak to w czasie bedzie rozlozone w czasie :?: Czy mozna placic "ratami" ?

courtney - 22 Wrzesień 09, 20:33

ja place 80 za wizyte ale z tego co pamietam na pierwszej wizycie bylo 150, + testy i rozpoczecie terapii to w sumie wyszlo 2500zl i teraz sporzadzenie odpisu dokumentacji + tlumacz to juz grosze. ale u ciebie te koszta odejda wiec licz ze kolo 3000 w najlepszym wypadku.

no i recepty to 80zl.

negro - 22 Wrzesień 09, 20:51

o lol, skarbonka bez dna... 3 tys? :-| przecież jeszcze trochę i w przypadku k/m 1 operacja. Wg mnie już lepiej do dr Libra. lepiej = taniej.
Chyba że masz czas do na nfz i wtedy za darmo:)

Ayumi - 22 Wrzesień 09, 21:17

courtney napisał/a:
ja place 80 za wizyte ale z tego co pamietam na pierwszej wizycie bylo 150, + testy i rozpoczecie terapii to w sumie wyszlo 2500zl i teraz sporzadzenie odpisu dokumentacji + tlumacz to juz grosze. ale u ciebie te koszta odejda wiec licz ze kolo 3000 w najlepszym wypadku.

no i recepty to 80zl.


Ale czy musze placic odrazu z gory czy to bedzie, rozlozone na kilka wizyt? I sa jeszcze jakies inne koszta?

(wiem ze glupie pytanie, ale nie zupelnie mam pojecia :-o )

courtney - 22 Wrzesień 09, 21:29

nie no, na poczatku kilka wizyt, potem pieniadze na testy i dopiero po sprawdzeniu testow reszta. wszystko po kolei
ofumotug - 28 Październik 09, 10:30
Temat postu: nowy adwokat dulki
czesc,
dulczas i dal mi na miary na inna adwokat nie ukrywam ze sie ucieszylem bo czytalem opinie o tej jego adwokatce nienajlepsze. ma ktos jakies doswiadczenia z katarzyna cieslak i andrzejem dobrzynieckim?
pozdrawiam,

Henry_Winter - 28 Październik 09, 13:28

Ale po co co adwokat???? Przewidujesz jakieś duże komplikacje w sprawie? Jeśli nie, to branie prawnika nie ma sensu.
ofumotug - 30 Październik 09, 18:48
Temat postu: dulko
komplikacje sa.inaczej bym sie nie zdecydowal. jakies opinie o tych adwokatach?

[ Dodano: 12 November 09, 10:09 ]
glupie pytanie ale mnie nurtuje..czy ktos otrzymal kiedys jaki kolwiek zwrot pieniedzy od dulki?

LalkaPodobińska - 17 Grudzień 09, 20:20

bathet napisał/a:
nikt mnie nie przekona, ze Dulko to jest dobry człowiek-znieczulice ma we krwi, zależy mu wyłącznie na kasie.

W takim razie przytoczę przykład mojej przyjaciółki.
Podobnie jak wielu innym pacjentom, dr Dulko polecił swoją adwokatkę. Pani ta spowodowała wielomiesięczne opóźnienie rozpoczęcia procedury sądowej. Przez swoje zaniedbania doprowadziła do oddalenia pozwu bez rozpoznania (błędy formalne, brak dostarczenia opłaty).
Kiedy moja przyjaciółka wypowiedziała umowę pani mecenas i powiadomiła o całej sprawie dra Dulko, wtedy on zaproponował zwrócić jej koszty, które poniosła za usługę tej pani. Czy to świadczy o jego pazerności?

[ Dodano: 17 December 09, 21:04 ]
Kara napisał/a:
2. Niestety, ta metoda diagnozowania powoduje latwe przepuszczanie roznej masci dziwolagow, transwestytow i trasgenderystow wypelniajacych jego testy poslugujac sie "wzorem na t/s" dostepnym w Internecie.

A jeśli te dziwolągi bardzo tego chcą i są tak bardzo zdeterminowani, to co w tym złego.
Poza tym zapewniam Cię, że żaden transwestyta nie zwróci się po diagnozę a tym bardziej do sądu. Transgenderysta i owszem, ale dlaczego mu tego odmawiać, skoro tak się czuje i bardzo tego chce? I tylko w ten sposób będzie szczęśliwy?
Kara napisał/a:
Prawdziwym testem tego czy ktos jest ts czy nie jest to w jaki sposob czlowiek zyje gdy jest juz "po wszystkim" (ewentualnie: do jakich poswiecen jest zdolny aby to osiagnac).

Właśnie tak!!!

Kara napisał/a:
5. Nie nalezy korzystac z uslug Dulki w dziedzinie terapii hormonalnej. [....]Na pocieszenie moge powiedziec ze wg moich informacji nie zna sie na tym zaden z seksuologow leczacych TS.

Oj, tak, do Dulki przychodzi się i mówi, jakie recepty ma przepisać. On ma "wdrukowany" standardowy schemat leczenia hormonalnego, niezmieniony od lat (chociaż ostatnio przepisuje nowo zarejestrowane plastry z estradiolem - zapomniałam nazwę, ale znacznie lepiej zachowujące się na skórze niż dotychczasowe). A przecież człowiek nie jest modelowy. Każdy wymaga indywidualnego podejścia.

Kara napisał/a:
6. Nie nalezy korzystac z prawnika polecanego przez Dulkę. Prawnik jest do d..., a pozew skonstruowany na bazie wzorca dostępnego na tej stronie jest wystarczajacy.
Tak, tak, tak, po stokroć tak. Moja przyjaciółka oszukana przez tę panią rozpoczęła szukane informacji o niej w różnych Izbach Adwokackich i Radców Prawnych. Pani ta nigdzie nie figuruje, podobnie jak jej kancelaria nie jest zrzeszona w żadnym stowarzyszeniu, do którego można byłoby napisać skargę. A umowa podpisana z tą panią odsyła do jakichś zagranicznych jednostek odwoławczych w przypadkach spornych, czego pełna ufności moja przyjaciółka nie zauważyła podpisując umowę. Wiadomo, że koszty uzyskania odszkodowania mogłyby przewyższyć jego wielkość.

A adwokat nie jest potrzebny w przeważającej ilości tych spraw!!!

Kara napisał/a:
Swiat idzie do przodu, a Dulko zdaje sie posiadac wiedze z przelomu lat 80 i 90.
Trafna uwaga...

Kara napisał/a:
8. Dulce rzeczywiscie zawdzieczamy bardzo duzo i nalezy mu sie szacunek za to co zrobil wiele lat temu (leczenie gdy nikt inny nie chcial leczyc, opinie, publikacje, etc.).
Warto o tym pamiętać.

Kara napisał/a:
Przeciez to oczywiste ze sad powoluje bieglego aby zweryfikowac opinie lekarza prowadzacego. Prawie wszyscy tak mielismy. To czy opinia bieglych bedzie potrzebna czy nie zalezy od widzimisie konkretnego sedziego (brak wytycznych). Co Dulko ma z tym wspolnego? Miej pretensje do sadu a nie do Dulki ze wyznaczyli Ci bieglego do ktorego musialas jezdzic przez rok.
Rozsądne spostrzeżenie. Nie ma żadnych standardów postępowania sądowego w procesie o ustalenie na podstawie art. 189 kpc. Dlatego naprawdę warto "przymierzyć się" do ustalenia takich standardów tak, by sądy i sędziowie nie zaskakiwali swoimi decyzjami. A może powalczyć o to, by po pozytywnej diagnozie była to wyłącznie decyzja administracyjna, bez postępowania sądowego?

[ Dodano: 17 December 09, 21:07 ]
ofumotug napisał/a:
ma ktos jakies doswiadczenia z katarzyna cieslak i andrzejem dobrzynieckim?

Dziwna zbieżność nazwisk... z tą adwokatką polecaną przez dra Dulko... :-/

Justyna57 - 18 Marzec 10, 20:26
Temat postu: dr Dulko.
Szukam kontaktu z dr Dulko. Czy nr telefonu 22-842-12-20 jest aktualny, o jakiej porze można dzwonić ? Czy jest znany jego adres mailowy - wolałabym porozumieć się mailem.
Wdzięczna za wiadomości :

Natalia - 18 Marzec 10, 20:39

namiary na dra Dulkę

http://www.zumi.pl/147457...zawa,firma.html

Liam - 16 Kwiecień 10, 17:25
Temat postu: Re: dr Dulko.
Justyna57 napisał/a:
Szukam kontaktu z dr Dulko. Czy nr telefonu 22-842-12-20 jest aktualny, o jakiej porze można dzwonić ? Czy jest znany jego adres mailowy - wolałabym porozumieć się mailem.
Wdzięczna za wiadomości :


Aktualny, właśnie się umówiłem na pierwszą wizytę. :oja:

Mysza - 24 Sierpień 10, 10:59

Czy wie ktoś może czy dr D wystawia opinie ts (u mnie do sądu) jako biegły kiedy nie jest prowadzącym? Ktoś kiedyś z tego korzystał? Czego dr potrzebował?

Poradzono mi w moim sądzie, że mój prowadzący nie jest aż tak znany w moim sądzie i lepiej jakbym miała jeszcze jedną, niezależna opinię do dołączenia do akt sprawy jako "przesądzającą" bo biegli na moim terenie są ts-sceptyczni i mimo, że mam komplet ts-zaświadczeń, może im być za mało a z nazwiskiem i opinią dr D nikt nie podyskutuje.

Mysza - 25 Sierpień 10, 11:51

oki. udało sie. zgodził się wykonać taką opinię :)

mam tylko pytanko - kojarz ktoś numer komórki? podał mi, bym się z nim tak kontaktowała, ale coś źle zapisałam - zaczynał się 505 023 . . . i trzy ostatni cyfry mam źle. Zna ktoś cały numer ?

Daria - 25 Sierpień 10, 15:24

Telefon do dr. Dulko: 505-023-060
m.86 - 16 Maj 11, 19:54

Jedna sprawa.... Jak się pan doktor zapatruje na kwestię badania ginekologicznego? USG przez powłoki brzuszne wystarczy?
Raczej do innego lekarza się wybieram, ale na wszelki wypadek pytam.

I jeszcze jedno.... Może wie ktoś, w jakie dni tygodnia Dr przyjmuje?

Liam - 17 Maj 11, 20:21

Prywatnie przyjmuje codziennie, w przychodni nie wiem, można zadzwonić i spytać. Co do ginekologa, to ode mnie nie chciał, ale nie wiem czy po prostu nie uznał, że ja za stary i już nic się tam nie dzieje. ;)
iwannabebraxi - 18 Wrzesień 11, 14:46
Temat postu: Skierowanie do Dulko
Witam.

Przez osiem miesięcy miałam wizyty u psychologa gdzie rozmawiałam i pisałam testy na płeć mózgu aż dostałam skierowanie do psychiatry (a zarazem seksuologa) Maksymiliana Rotte.
Miałam tylko jedną wizytę u psychiatry, który zapoznał się z moim problemem, porozmawiał ze mną i przeczytał jakieś notatki od psychologa i napisał mi skierowanie do Zakładu Seksuologii w Warszawie do Dr. Dulko.
Do Warszawy mam 450-500 km drogi i nie wiem czego się spodziewać u Dr. Dulko. Chciałabym wiedzieć na czym będzie polegać ta wizyta bo nie mam zielonego pojęcia czego się spodziewać na pierwszej rozmowie, nawet nie wiem czy powinnam się pokazać w stroju normalnym czy męskim :< Tak więc proszę was o jakieś informacje na temat Dr. Dulko i "podpowiedzi" tak abym wypadła jak najlepiej :)

skalna2na2 - 19 Wrzesień 11, 10:09

Skoro sama kiedyś wylądowałam u niego, to tak pokrótce…

Najpierw zadzwoń do Dulki, bądź konkretna w tym o co chcesz zapytać – może Cię zbywać (czyli – proszę przyjechać, porozmawiamy, ale to może oznaczać, że powie Ci o tym, o czym może powiedzieć przez telefon, więc stracisz pieniądze i czas), postaraj się za pierwszym razem wylądować w Zakładzie Seksuologii…, a nie u niego w prywatnym gabinecie (wizyta kosztuje). Oznajmi Ci – o tym przeczytasz na tym forum – że jesteś za młoda na leczenie (niezależnie co rozumieć przez to słowo), coś ewentualnie zleci (może jakieś testy). Pamiętaj, że dzwoniąc do Zakładu Seksuologii, i pytając o Dulkę, ten, może chcieć „złowić” Cię do siebie, zamiast przyjąć w Zakładzie. Jeśli pojawisz się u niego (niezależnie gdzie Cię przyjmie) nie będzie przykładał wagi do tego jak się ubierzesz – zaczynasz i Twoim prawem jest ubrać się tak jak chcesz z takich czy innych względów. Jak widzi przed sobą osobę która wie czego chce, szybciej przyjmuje do wiadomości że ma do czynienia z TS (wiadomo, jak będziesz „na dziewczynę”, to będzie dodatkowy plus…). Dobrze by było, abyś już teraz przyjęła do wiadomości, że jesteś za młoda, aby coś bardziej konkretnego wykombinować w tym kraju (do 18-tki trochę Ci brakuje) – i skup się na właściwym przygotowaniu do tego co możesz zrobić jak osiągniesz określony wiek. Pieniądze – myśl o nich tak, jak myślisz o swoim TS, czyli bardzo się staraj zawalczyć o nie, aby zwalczyć TS.

- A w ogóle, zwróć uwagę na to, że jest jeszcze kilku lekarzy, do których można się zwrócić… Dobrym wstępem do wejścia w temat - co ze sobą zrobić i jak to uczynić – jest poczytać to forum, stworzysz sobie pewien obraz, i to pozwoli Ci ustawić się wstępnie do tego jak się za siebie zabrać.

Straszak - 28 Marzec 12, 17:13

Dostałem polecenie skierowania się do Dulki ze słowami, żeby nie szukać innych lekarzy na własną rękę. Mam do niego jechać już ze zrobionymi wszystkimi badaniami. Ale tak teraz właśnie czytam o tych negatywach związanych z kuracją hormonalną (za duże dawki, nie zna się itd.).. nie zauważyłem ani jednej pozytywnej opinii co do tego? Nie wiem co teraz. Tu czytam, żeby nie iść po hormony do Dulki, a tam mi mówią, że mam iść tylko do Dulki i go słuchać.
Liam - 28 Marzec 12, 18:45

Jak masz iść do lekarza, żeby go "słuchać," to lepiej sobie w ogóle daruj. :D Poważnie. W naszym przypadku to jest tak, że albo sami wiemy, czego chcemy, albo... nikt nam tego nie powie.

Ja jestem może szczególnym przypadkiem, ze względu na wiek czy sytuację rodzinną i zdrowotną, ale na dr Dulkę nie narzekam. Z tym, że to nie ja jego słucham, a raczej on mnie. Leczę się nietypowo bo biorę Undestor i zrobiłem mastektomię przed hormonami - bo tak chciałem. Receptę na zastrzyki mogę dostać w każdej chwili i nawet mnie pan doktor namawia, ale ja ze względu na syna jeszcze trochę odwlekam. W każdym razie problemów nie robi, diagnozę mogłem mieć tak szybko, jak tylko uwinąłem się z badaniami. Gdyby mi zależało to ze wszystkim (łącznie z operacją) mogłem się uwinąć w trzy miesiące.

Oczywiście wszystko prywatnie, bo jak się próbuje załatwiać na NFZ to trwa o wiele dłużej. Ale to naprawdę nie ma takiej wielkiej różnicy, zależy jak się kalkuluje, bo na operację też musisz przecież wydać. Koledzy tu różnie robią, ale jakbyś nie liczył, to jakieś 9-10 tysięcy na dziś trzeba zapłacić. Jak nie na badania, to na operację. Ja się zamknąłem w kwocie ok. 7 tys. ze wszystkim: wizyty + badania + diagnoza + mastektomia + dojazdy - ale to na zeszły rok.

A doktor mi odpowiada: konkretny, wie co, gdzie i za ile, zna się na czym powinien się znać, jak chcesz to doradzi, jak nie - zrobi po Twojemu. Ja jestem zadowolony.

Straszak - 29 Marzec 12, 15:38

Cytat:
Jak masz iść do lekarza, żeby go "słuchać," to lepiej sobie w ogóle daruj. :D Poważnie. W naszym przypadku to jest tak, że albo sami wiemy, czego chcemy, albo... nikt nam tego nie powie.

O te hormony chodzi. Co, ile, i tak dalej. W tej sprawie bym go posłuchał, a z tego tematu wynika, że zrobiłbym błąd. W twoim wypadku. "On słuchał ciebie", czyli wychodzi na to, że miałeś jakieś pojęcie o tym, tak? Albo znowu zgubiłem wątek.
Reszta brzmi pozytywnie.

Liam - 30 Marzec 12, 08:14

Miałem pojęcie o tym, czego chcę: jakich zmian i w jakim czasie. On mi do tego dopasował leczenie.

Konkretnie zależało mi na tym, żeby już zrobić mastektomię a z większymi zmianami hormonalnymi poczekać ok 2-3 lat. Dlatego napisałem, że to nietypowa sytuacja, bo ze względu na dziecko muszę nadal w pewnych okolicznościach występować jako kobieta. I mam dokładnie to, czego chciałem: w większości przypadków jestem brany za mężczyznę (właściwie za chłopca), ale kiedy mi potrzeba i skłonię kogoś do przyjrzenia mi się bliżej, to nie mam problemów z dokumentami. Pan doktor dopasował mi do tego rodzaj i dawki hormonów, doradził, itd. Wyszło tak, jak chciałem - stąd wniosek, że wie co robi.

Wyboru w naszym przypadku większego nie ma (w sensie k/m - dziewczyny m/k mogą mieć bardziej zróżnicowane dawki i same leki). Przed histerektomią przyjmuje się zastrzyki i są tylko dwa dostępne w Polsce preparaty testosteronu. Undestor, który ja biorę na razie, jest w kapsułkach i nie daje większych zmian poza lepszym samopoczuciem, długotrwałą mutacją i bardzo powolnym wzrostem owłosienia. Dla większości osób jest nieprzydatny bo na ogół chce się szybkich i zdecydowanych zmian w wyglądzie.

Zastrzyki przyjmuje się na ogół raz na 10-14 dni o ile wiem, a dawkowanie uzależnia od indywidualnego samopoczucia. Możesz sam, możesz w porozumieniu z lekarzem. Ale jak powiedziałem, kwestia doboru leków i dawek bywa problemem raczej dla dziewczyn niż dla nas. Moim zdaniem spokojnie możesz go posłuchać.

Straszak - 31 Marzec 12, 18:20

Ok, przekonałeś mnie. Czyli wystarczy jasno określić swoje oczekiwania. Moja opinia o doktorze względem tego wątku zmieniła się diametralnie :p I po doświadczeniach też coś napiszę od siebie za kilka miesięcy. Dziękuję za rozwianie wątpliwości.
Frania - 12 Czerwiec 12, 15:44

Ja jestem zadowolona z mojej współpracy z dr. Dulko. Rzeczywiście, drogo za pierwsze wizity ale po trzech wizytach miałam diagnozę, a co najważniejsze doktor zawsze był dostępny pod telefonem - nigdy nie miałam problemów z uzyskaniem odpowiedzi na dodatkowe pytania albo pomocy jak miałam z czymś problem. Na samych wizytach doktor był bardzo miły, choć zdarzało mu się trochę zchodzić z tematu. Ogólnie polecam dla zdecydowanych którym zależy na czasie - jeśli masz jakieś wątpliwości nie polecam!!!!
Co do hormonów to zdecydowałam się na usługi endokrynologa(notabene poleconego przez dr. Dulko) - i słusznie, bo endokrynolog udzielał o wiele dokładniejszych informacji i czułam się pewniej.
Dodatkowo dr. Dulko był w stanie pomóc mi ogarnąć sprawę zamrażania nasienia przed HRT, duży plus!

kuba** - 15 Październik 12, 22:31

byłem pacjentem Czernkiewicza, Libera, a obecnie Dulki. Szczerze przyznam że z nim mi się najlepiej współpracowało. byłem w dość nietypowej sytuacji - hormony dał mi Czernkiewicz, Liber skierowanie na oberację, a Dulko całą diagnozę potrzebną do sądu. Bardzo mu zależało, było widać że chce pomóc. i w przeciwieństwie do Czernkiewicza (który prowadził mnie przez jakieś 3 lata) nie widział żadnych przeciwwskazań - oczywiście po przeczytaniu mojej całej historii od Czernkiewicza. jeżeli ktoś wie czego chce, lubi być traktowany z szacunkiem (niezależnie od wieku) to bardzo go polecam.
Recorded - 27 Październik 12, 23:55

Hey, byłem dziś na drugiej wizycie u Dr Dulki, spoko koleś a akcent jeszcze lepszy xD.
Ale przejdźmy do rzeczy, czy ktoś orientuje się w "cenniku"?
Nie zapisałem kosztów które mi mówił na pierwszej wizycie i wydaje mi się jak by podniósł cenę (ale nie jestem do końca pewny jak by co).

Kiblowałem, więc jestem w gimnazjum nadal i z Dulko załatwialiśmy najpierw papierki na nauczanie indywidualne, tak że dziś mu wszystkie testy, ten ten ten....no ten opis o sobie xd (co prawda pisany w pociągu przez 2h) i dwa zdjęcia przywiozłem. Dziś zapłaciłem za to ok 2 tyś ale wolałbym być trochę pewniejszy w dalszych kwestiach bo matka mi się denerwuje D:

Straszak - 28 Październik 12, 21:32

Za co cię konkretnie ceny interesują? ;p Jestem na bieżąco.
Za wizyty, to 250 zł za pierwszą, 150 za drugą, po 80 zł za kolejne.

Lotosik123 - 6 Luty 13, 10:34

Witam wszystkich.
Chciałam przestrzec osoby które leczą się u dr. Dulko. Puki jest wszystko po jego myśli to jest okey, "kasa" na opinie, rozpoczęcie kuracji, SRS itp. Gorzej jeśli coś nie pójdzie tak jak bysmy chcieli i chcemy zwrotu naszej gotówki (w moim przypadku zmiana kliniki i odzyskanie pieniędzy za zabieg do którego nie doszło na co Pan doktor się zgodził i powiedział, że zwróci wszystko). Niestety od dwóch miesięcy zwodzi mnie z oddaniem pieniędzy, przekłada z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień. Nawet rozłożenie gotówki Panu doktorowi na raty nie pomogło. W pewnym momencie przestał odbierać ode mnie telefonu. Niestety odzyskanie gotówki polubownie okazało się niemożliwe więc cała sprawa trafiła do prokuratury... Dobrze, że przynamniej wzięłam od niego oświadczenie o przyjęciu przez niego takiej sumy bo inaczej nie odzyskałabym ani grosza. To samo się tyczy dokumentacji medycznej - sprawa wygląda tak samo.
Nie chcę nikogo obrażać ani odwodzić od leczenia u Pana doktora lecz tylko przestrzec. Bierzcie na wszystko pokwitowania i przemyślcie sto razy każdy grosz wpłacony dr. Dulko bo z ewentualnym odzyskaniem go mogą być ogromne problemy...

Frania - 7 Luty 13, 13:20

Warto chyba dodać że dr. Dulko jest też psychiatrą. U niego załatwiłam nie tylko diagnozę ale i opinię psychiatryczną właśnie.
Liam - 7 Luty 13, 13:33

Dr Dulko nie jest psychiatrą, tylko seksuologiem. Współpracuje z psychiatrą u którego robi się testy. Pośredniczy w tym, jeśli mamy takie życzenie, że nie trzeba chodzić specjalnie do psychiatry, tylko u niego wypełnia się testy. Ale opiniuje je psychiatra.
mrk - 7 Luty 13, 16:52

Cytat:
Bierzcie na wszystko pokwitowania i przemyślcie sto razy każdy grosz wpłacony dr. Dulko bo z ewentualnym odzyskaniem go mogą być ogromne problemy...


Róbcie przelewy. Wystarczy.

Lotosik- informuj dalej o przebiegu tej "akcji" jeżeli możesz.

Liam - 7 Luty 13, 18:41

Mrk, kiedy ostatnio rozmawiałem z doktorem, to on akurat przelewów nie przyjmuje. Ale kwit wystawi, o to zawsze warto poprosić bo to przecież bywają spore kwoty.
mrk - 7 Luty 13, 19:35

Liam- czasami nie odsyłał- jak zauważyłeś słusznie- to spore kwoty. Pewnie szkoda mu było.
Frania - 7 Luty 13, 19:55

Liam napisał/a:
Dr Dulko nie jest psychiatrą, tylko seksuologiem. Współpracuje z psychiatrą u którego robi się testy. Pośredniczy w tym, jeśli mamy takie życzenie, że nie trzeba chodzić specjalnie do psychiatry, tylko u niego wypełnia się testy. Ale opiniuje je psychiatra.
Dr. Dulko twierdził inaczej, I stempel jest jego(tzn. jako psychiatry).
Lotosik123 - 8 Luty 13, 10:10

No więc właśnie, ode mnie też chciał za każdym razem gotówkę a nie przelew. Ja też pierwsze słyszę, że doktor jest psychiatrom. Do tej pory na pieczątkach miałam seksuolog, nigdy psychiatra. Na opinii jest pieczątka psychiatry, ale nie jest to dr. Dulko.
Frania - 8 Luty 13, 13:37

Liam napisał/a:
Mrk, kiedy ostatnio rozmawiałem z doktorem, to on akurat przelewów nie przyjmuje. Ale kwit wystawi, o to zawsze warto poprosić bo to przecież bywają spore kwoty.

Zapłaciłam za SRS przelewem, nie było problemów I doktor z miejsca podał nr konta, wogóle nie była gotówka wspomniana.

mrk - 8 Luty 13, 19:18

Mnie się zdaje, że doktor dokładnie wie ile mu potrzeba akurat kasy w danym momencie na koncie.

Tak, aby nie stracić linii kredytowej, US się nie przy...iczył, a karta kredytowa zawsze działała.


Z drugiej strony pewnie na gotówkę in plus nie wydziwia. Jak widac gorzej jest ze zwrotem.

W sumię rozumiem go. Lubię to!

Natalia91 - 14 Luty 13, 16:42

No widzę spoko ten Dulko, a się obawiałam po tym co czytam że wzór seksuologii itd że będzie prowadził żmudną terapię itd a tu widzę szybko działa;) także doniosę mu niedługo wszystkie wyniki badań i zobaczymy:)
Shadoweses - 30 Kwiecień 13, 07:06

Byłem w zeszłym tygodniu na pierwszej wizycie u Dulki, teraz jadę na drugą i ostatnią, więc nie wiem o co tyle szumu. Facet rzeczywiście chce dużo kasy, ale podszedł do sprawy mocno praktycznie: skoro jesteście z Poznania (mama pytała o ilość wizyt podczas rozmowy przez telefon, to się zainteresował), yo załatwimy 3 wizyty za jednym zamachem, testy wszystkie dostałem do ręki i mam mu razem z wynikami badań po prostu wysłać pocztą. Tydzień po wysłaniu zadzwonić, przyjechać, wystawi opinię, skieruje do sądu i do szpitala na mastektomię, no i oczywiście wypisze hormony. Warto zaznaczyć że mam 17 lat i nie jestem pełnoletni, co według wszelkich informacji na forum przekreśla człowieka. A tu Dulko mówi na wizycie, że można nawet wcześniej jeśli rodzice współpracują. Zaczynam teraz, a zacząłbym już i rok i dwa lata temu, jakbym to wiedział, sam Dulko powiedział, że już do 2 klasy liceum pójdę na nowe imię.
Poza tym, że podczas rozmowy kierował na wszystkie operacje już do Wrocławia, o Bieleckim tylko coś wspomniał, ale mocno pobieżnie. Zatem czuję się trochę zobowiązany sprostować te wszystkie komentarze, że on tylko o tym myśli, że łasy na kasę i rozciąga długość wizyt etc. Owszem, pieniędzy chce dużo, ale jest przynajmniej konkretny i szybko to załatwia.
Może się nie znam, bo byłem tam dopiero raz, ale jak dla mnie już samo to, że uznał że załatwimy to we 2 wizyty, obie w niedziele, żebyśmy mogli bez straty szkoły i pracy dojechać, bo z Poznania to całodniowa wycieczka, robi dobre wrażenie.

Lotosik123 - 2 Maj 13, 15:56

No muszę przyznać, że szybko wszystko załatwia - mi przepisał hormony już jak miałam 15 lat na 3 wizycie, i sprawa trafiła do sądu zaledwie miesiąc później- no ale czas u Pana doktora jest dość drogi- sama wiem sama coś o tym.
svirusek - 2 Maj 13, 16:24

Lotosik wiec dokumenty również zmienili Ci przed 18-stką? Nie trzeba być pełnoletnim by złożyć pozew do sądu? Wystarczy zgoda rodziców?
Lotosik123 - 3 Maj 13, 17:26

Tak, dokładnie - wyznaczają Ci tylko kuratora który reprezentuje Cię w sądzie (jesli jesteś osobą niepełnoletnią) i zgoda rodziców (już na samej sprawie pyta sędzina o to rodziców) w moim przypadku obydwoje się przychylili do mojej decyzji. Tym sposobem LO, pierwszy dowód, matura, NIP itp. już miałam na nowe dane :)
maja4096 - 20 Lipiec 13, 20:27

Liam napisał/a:
Dr Dulko nie jest psychiatrą, tylko seksuologiem. Współpracuje z psychiatrą u którego robi się testy. Pośredniczy w tym, jeśli mamy takie życzenie, że nie trzeba chodzić specjalnie do psychiatry, tylko u niego wypełnia się testy. Ale opiniuje je psychiatra.


Dulko jest psychiatrą z dodatkową specjalnością z seksuologii. Testy bada i opinię wystawia jego zaprzyjaźniony psycholog.

Maja

maja4096 - 20 Lipiec 13, 20:31

No to ja też się podzielę.

Mam mieszane uczucia odnośnie dr. Dulki.
Trafiłam do niego w grudniu 2012. Diagnozę ustną przedstawił mi po 20 minutach (!!!) rozmowy podczas pierwszej wizyty, a dodam, że nie uważam swojego przypadku za super jednoznaczny. Następnie przez godzinę opowiadał mi co zmieniają hormony, że na operację to tylko w gdańsku bo w tajlandii partaczą (sic!), oraz że koniecznie muszę się szybko na zabieg decydować bo za rok będzie duuuużo drożej.

Pierwsze dwie wizyty odbyły się za jednym zamachem i w sumie kosztowały 400 pln. Dostałam na nich testy do wypełnienia w domu. I tu kolejna uwaga: zgodnie z przyjętymi standardami postępowania wszelkie testy psychologiczne muszą być wykonywane przy psychologu/lekarzu. Dawanie testów "do domu" jest błędem w sztuce. Opłata za analizę testów to 1500 pln - i wykonuje ją ktoś z uniwerku zdaje się, znajomy Pana doktora. Dodatkowo miałam napisać życiorys, zrobić badania na które kieruje i cały ten komplet mu dostarczyć. Jako że akurat był w Poznaniu na wykładach, to mu je podrzuciłam na uczelnię.

Na trzecią wizytę umawiałam się jakoś dwa tygodnie później. Pierwsze co usłyszałam, to że mam przywieźć 1000 pln jako opłatę za rozpoczęcie leczenia hormonalnego. Pytam doktora jak wyniki a on na to, zaskoczony że w ogóle pytam, że przecież diagnozę to on mi już podał a ta cała reszta to tylko formalność. Oczywiście podczas trzeciej wizyty nie dostałam żadnych dokumentów, pozwolił mi przeczytać opinię rzeczonego psychologa i skrzętnie schował sobie do teczki. Potem skasował 1150 (1000 pln za rozpoczęcie leczenia + 150 za wizytę) i wypisał recepty.

Następne wizyty to tylko rozmowy telefoniczne ew. list+80 pln w kopercie za kolejne recepty. Myli się przy wyliczaniu ilości leków. Praktycznie za każdym razem dopytuje się czy już się zdecydowałam na operację a nie interesuje go za bardzo jak się czuję w ogóle. Nie zleca badań związanych z HTZ. Z tego co wiem to pieniądze za operację w Gdańsku wpłaca się jemu na konto, a on rozlicza się dalej z nimi. Jestem przekonana, że potrąca sobie prowizję i dlatego ma takie parcie na to, żebym się operowała.

Strona psychologiczna problemu go nie interesuje. Radź sobie sama i płać. Nawet nie wspomniał, że w trakcie tranzycji wskazana jest opieka psychologa.
Wciska usługi zaprzyjaźnionej kancelarii adwokackiej i gabinetu gdzie robią elektrolizę.

Wszystko powyższe sprawia, że odbieram go jako pazernego lekarza, który w imię swojej korzyści naraża zdrowie i życie swoich pacjentów. Nie podchodzi do diagnozy rzetelnie i z należytą uwagą. Jedyne co go za każdym razem dogłębnie interesuje to czy przywiozłaś/eś pieniądze. Istnieje opinia, że jest to lekarz szybki i dla zdecydowanych i ja też tak myślę. Tylko co będzie jak trafi do niego ktoś kto ma objawy ts ale ts nie jest?

Podsumowanie finansowe:
Wynagrodzenie doktora: 400+1500+1000+150=3050 pln (+kolejne wizyty+pewnie jeszcze opnia etc.)
Pozostałe badania: około 1000 pln

W takiej sytuacji lepszym, podobnie kosztownym rozwiązaniem jest Prof. Maria Beisert z Poznania, która podchodzi do tematu bardzo poważnie i zgodnie z przyjętymi standardami diagnozowania. Ponadto jest biegłą sądową i myślę, że jej opinia będzie dość wiarygodna dla sądu. Samo leczenie to już naprawdę sprawa dla endokrynologa a nie psychiatry czy ginekologa.

Pozdrawiam i wszystkiego dobrego

Frania - 22 Lipiec 13, 19:18

Chciałabym zwrócić uwagę, że ten kit o zwiększeniu się ceny SRS w Gdańsku mi również dulko wciskał, i to w listopadzie zeszłego roku. Cena się oczywiście do dzisiaj nie zmieniła.

No i brać hormonów od doktora też nie polecam, bo za tą kasę(u mine tak samo chciał 1000 zł) można spokojnie chodzić do endokrynologa.

anita_lodz - 2 Listopad 13, 00:37

Dziękuję Ci za opinię Maju :) Miałam wybrać się już do Dulki i dojeżdżać do Warszawy z Łodzi, ale odpuszczę sobie. Do Poznania też niedaleko, a i miasto piękne :)
Lotosik123 - 25 Listopad 13, 10:11

Witam... Czytając te posty to tak jak bym widziała siebie i swoje wydatki. W moim przypadku pierwsza wizyta (rok 2007) to 250zł - diagnoza (dostałam testy i skier. na badania), następna wizyta tyle samo + 1500zł na opinię psychologiczno-psychiatryczną, trzecia 150zł + 1000zł za rozpoczęcie kuracji hormonalnej + 2500zł (kancelaria - pozew i dalsza dokumentacja do sprawy) z czego z tej kwoty 600zł to prowizja dla Pana doktora. Potem każdorazowo 80zł za wypisanie recepty na hormony.

mrk napisał/a:
Cytat:
Bierzcie na wszystko pokwitowania i przemyślcie sto razy każdy grosz wpłacony dr. Dulko bo z ewentualnym odzyskaniem go mogą być ogromne problemy...


Róbcie przelewy. Wystarczy.

Lotosik- informuj dalej o przebiegu tej "akcji" jeżeli możesz.


Załączam informację na temat mojej sprawy opisanej już wcześniej w innym poście.

Wygrałam sprawę na drodze cywilno-prawnej. !!! :))
Sąd przychylił się do mojego pozwu uznając roszczenia za w pełni uzasadnione. Dziś mój pełnomocnik otrzymał uprawomocniony wyrok wraz z klauzulą wykonalności, w którym to Sąd nakazuje pozwanemu zapłatę kwoty, która była przedmiotem pozwu wraz z należnymi odsetkami, zadośćuczynieniem i kosztami zastępstwa procesowego. Dodatkowo postanowił obciążyć pozwanego kosztami postępowania procesowego :)
W dużym stopniu przyczynił się do mojego sukcesu mój pełnomocnik, dzięki któremu sąd nie miał najmniejszych wątpliwości do moich roszczeń. Z czystym sumieniem mogę go polecić !
W razie pytań służę pomocą na PW.

Lotosik123 - 14 Styczeń 14, 20:01

Witam, dodatkowa informacja dla zainteresowanych ...

Wyżej wymieniony "Pan" jest także niewypłacalny, ma 7 wierzycieli, ja jestem ósma. Niestety konta ma wyczyszczone a jedynym źródłem dochodu jest marna pensja ze szpitala. Sam zainteresowany także nie poczuwa się do oddania tych pieniędzy pomimo tego, że jak sam powiedział ma ma te pieniądze i odda je dopiero jak sąd tak zasadzi i nic.

Dodatkowa informacja dla dziewczyn po SRSie w Gdańsku jest taka, że oni po wykonanym zabiegu wystawiają dr. fakturę na sumę 7 tysięcy z groszami i ta suma obejmuje wszystko (informacje od prokuratora, który teraz zajmuje matactwami Pana dr.) Okazuje się, że te dodatkowe 7 tysięcy idzie do jego kieszeni. I coś w tym jest bo jak ja mu dałam do ręki te pieniądze to przeliczając je 7 tyś włożył do kieszeni, a drugie 7 schował do szuflady co mnie zdziwiło. Wszelkie opóźnienia związane z oczekiwaniem na operacje są związane z nieuregulowanymi fakturami na czas. Sam zainteresowany powiedział w prokuraturze, że te dodatkowe 7 tysięcy jest zapleczem na wypadek jakichś powikłań, krwawień po operacji itd.(ale jest bezzwrotne) :D
Ciekawe jest też to, że sam, Pan dr. powiedział mi, że osobiście dostarczył moją dokumentację do Gdańska, zaś tamtejsi lekarze jak i sekretarka Pani R. twierdzą, że taka osoba jak ja u nich nigdy nie figurowała w papierach i że żadnej mojej dokumentacji nie dostali.
Ostatnia ciekawostka... W 2005 r. szpital wystawiał faktury dr. na sumę 2 tyś. zł i tyle kosztował wtedy SRS - można się domyślić co się działa pozostałą częścią kasy na operację :)

Pozdrawiam

t

mrk - 16 Styczeń 14, 10:12

Generalnie gratuluje wygranej, współczuje konieczności egzekucji.

BTW- w sensie prawnym wszystko pójdzie na kark Dulczasa, ale ja osobiście nie wierzę, aby Gdańsk w tej sprawie był czysty. Nie sądzę, aby osoba X, z Gdańska nie dostawała części z tej kwoty poza fv.

Inna sprawa, że mam 100% pewność, iż mimo brania kasy za zabieg, opieka pooperacyjna i pobyt były opłacane z NFZ- pytanie jak?

Lotosik123 - 21 Wrzesień 14, 16:44

mrk napisał/a:
Generalnie gratuluje wygranej, współczuje konieczności egzekucji.

BTW- w sensie prawnym wszystko pójdzie na kark Dulczasa, ale ja osobiście nie wierzę, aby Gdańsk w tej sprawie był czysty. Nie sądzę, aby osoba X, z Gdańska nie dostawała części z tej kwoty poza fv.

Inna sprawa, że mam 100% pewność, iż mimo brania kasy za zabieg, opieka pooperacyjna i pobyt były opłacane z NFZ- pytanie jak?


Dziękuję, kasę na zabieg wziął bez zawahania, a jak przychodzi teraz ją zwrócić to wykręca się jak tylko może. Sposoby jakie stosuje by wymigać się od płacenia są poniżej jakiejkolwiek godności, aż wstyd byłoby je wymieniać na forum. W takich właśnie chwilach wychodzi prawdziwe oblicze człowieka...

A odnośnie Gdańska to myślę, ze też miał jakąś "ciemną stronę" która nie powinna ujrzeć światła dziennego. Bo jeśli wszystko by było zgodnie z prawem to dlaczego skłamali przed prokuratorem twierdząc, że nigdy nie figurowałam u nich w papierach i że żadnej dokumentacji mojej nie mieli, skoro osobiście umawiałam się na operację. Pani R wpisała mnie wtedy na listę oczekujących prosząc tym samym o moje dane i nr telefonu, na który potem kontaktowała się ze mną informując mnie o dokładnym terminie planowanej operacji.

Jak to się mówi każdy kij ma dwa końce. Gdyby wszystko było w porządku to nie rozwiązali by umowy z dr D oskarżając go o przekręty i matactwa.

kajtek - 26 Wrzesień 14, 11:56

Witam Wszystkich.
U mnie było tak samo kasa za wizyty kasa za testy kasa za wypisanie opini potrzebnej do jedynki, koleś jest tak pazerny na kase że za każdym razem jak się z nim umawiałem na wysłanie recept to numer konta podawał mi z pamięci i za każdym razem inne. Co do jedynki to też mi polecał i troszkę jakby namawiał na jakiegoś doktora we Wrocławiu niby że robi jedynkę za 5 tys ale ja stałem przy swoim i byłem pewien że chce miec w Wawie u Lembasa, nie robil mi zadnych problemów. Teraz zaproponował mi sąd 3,5 tys mam mu dać odpis aktu urodzenia i on wszystko ma załatwiać. Teraz tylko muszę się zdecydować na sąd i mam mu dać znać i przelać kase oczywiście. I właśnie tu mam do was pytanie czy w taki sposob Dulko załatwia wszystko dobrze czy to jakiś jego podstęp wyciagnięcia kasa? bo jak do tej pory to mogę tylko stwierdzić tak jak dla mnie jest ok masz kase on we wszystkim ci pomoże i załatwia sprawnie bez problemu wystawia recepty nawet kilka bez daty każe mi sobie wpisywać więc nie mam do niego żadnego ale,oprócz tej kasy którą zdziera.Dodam że sąd mój jest w Kielcach więc może nie było by żadnych problemow.

Benjamin - 26 Wrzesień 14, 16:36

Nie żartuj chłopak, nie płać tyle za sąd! to całkiem zbędne :) Dulko tam jakiegoś adwokata daje, ale do naszych spraw nie jest potrzebny adwokat! Zrób wszystko na własną rękę, i tak nie będziesz miał gwarancji, że za tą ogromną sumę coś pójdzie lepiej czy szybciej! Nie płać, szkoda pieniędzy, naprawdę, one Ci się przydadzą.
Henry_Winter - 27 Wrzesień 14, 07:47

Kajtku, tak jak mówi Benjamin - nie daj się naciągnąć. W tym przypadku to zwykłe naciągactwo. Do sprawy nie potrzebujesz adwokata. Pozew ściągasz z naszej strony i wypełniasz sam (czyli masz za darmo). Kosztów sądowych płacisz 600 zł. Potem dojdzie do tego koszt biegłego, a tu bywa różnie (od kilkuset złotych do tysiaka z hakiem). A jeśli są podstawy do tego byś był zwolniony z kosztów to nie zapłacisz NIC. Tak czy inaczej bez "pomocy" Dulczasa wyjdzie ci taniej. I bezpieczniej. Bo jeśli cały czas poleca tę samą panią adwokat, to jest to osoba, przez niekompetencję której sprawy mają tendencję do przeciągania się a nie szybkiego rozwiązywania. Powtarzam: nie daj się.
Lotosik123 - 27 Wrzesień 14, 12:27

Zgadzam się z innymi, ja w 2008 r. płaciłam Dulko 2600zł za załatwienie sprawy z pozwem itp. i dochodzę do wniosku, że się nie opłaca bo rzeczywiście w naszym przypadku nie jest potrzebny adwokat - nie pojawia się on na żadnej sprawie, zajmuje się tylko sprawami papierkowymi i tyle. Tak więc lepiej pobrać wzór pozwu z tego portalu, skompletować wszystkie potrzebne dokumenty samemu i mieć te pieniądze w kieszeni.
kajtek - 27 Wrzesień 14, 12:34

Ok spoko i dzięki za radę, pewnie on będzie musiał mi wystawić diagnozę czy cos takiego to pewnie też nie źle mnie szarpnie ale coś mi się przypomina nie chce robić plotek ale jak mówił o sądzie to dał mi dwa warianty do wyboru albo on za ta kase albo sam i chyba opinia czy cos takiego 1500zl nie pamietam dobrze bo byłem u niego w styczniu jak potrzebny mi był jakis świstek na jedynkę Dulko to cwana bestia na kase.
Lotosik123 - 29 Wrzesień 14, 00:05

Opinia psychiatryczno - psychologiczna rzeczywiście kosztuje 1500zł. Wystawiana jest na początku i na jej postawie rozpoczyna się kurację hormonalną. Dulko ją trzyma u siebie do momentu aż zrobisz SRS, a potem ją zwraca. Więc jeśli jesteś już na kuracji to zapewne ją posiadasz, wystarczy zgłosić się do Dulczasa po kopię z potwierdzeniem zgodności z oryginałem.
Dla zainteresowanych: część psychiatryczna wyżej wymienionej opinii jest napisana przez samego dr. Dulko i podbita pieczątką "dr n. med. Stanisław Dulko specjalista PSYCHIATRA" (tak przynajmniej jest u mnie) zaś część psychologiczna to opinia psychologa w oparciu o Testy, które się wypełniamy na samym początku.

Nie wiem czy coś się zmieniło w kwestii kosztu opinii seksuologa prowadzącego (dr. Dulko), w moim przypadku koszt takiej opinii wyniósł 600zł.

Lek. biegłego wyznacza Ci sąd i nie może być nim Twój lekarz prowadzący nawet jeśli jest biegłym sądowym. Koszt opinii lek. biegłego zależy od konkretnego lekarza, u mnie było to 500zł, ale jeśli sąd zwolni Cię z całości kosztów sądowych to nic nie płacisz.

Frania - 29 Wrzesień 14, 17:41

Jak macie już jakieś testy porobione to nie zapominajcie wspomnieć o tym! Ja zgłaszając się na diagnozę miałam już w ręku MMPI2 i parę stów zaoszczędziłam. Aha, i wyniki dostałam do ręki, nic nie było trzymane.
svirusek - 16 Listopad 14, 16:22

Jak czytam ten temat i to co ten lekarz wyprawia to się w głowie nie mieści i pachnie mi to kryminałem. Pewnie niedługo skończy jak Gapik. Kasę siorbie skąd tylko się da, nie dość że za swoją robotę (testy, opinie itp.) to jeszcze jakieś prowizje za cudzą robotę, jak nie za adwokata to za operacje. Dziwi mnie, że jeszcze nikt się nie zbuntował i go nie udupił. To się nie nazywa pomoc osobom takim jak my a żerowanie na osobach takich jak my i radość z naszej tragedii bo wtedy jego portfel jest grubszy o parę tysiaków. Jak dla mnie to lekarz na czarną listę ale jak ktoś lubi płacić za coś co można zrobić taniej choćby u Libera czy innych lekarzy to jego sprawa.
Tomek_Wwa - 1 Styczeń 15, 18:26

Witam,

Mam syna TS czyli córkę. Byliśmy na pierwszej wizycie u pana D. i ja jako rodzic jestem trochę zdziwiony. Generalnie "nie polecam" chyba, że ktoś (TS) jest pewien na 100% swojej decyzji i chce to zrobić "szybko". Ale od początku. Wizyta trwała 1,5 godziny gdzie z synem lekarz zamienił 3 zdania: Jako kto się czuje, od kiedy to wie i jakie wybrał sobie imie. I to koniec - zdjagnozował go jako TS M/K. Później już tylko słyszeliśmy trochę teorii o samym TS i jak to będzie super po leczeniu i operacji. Lekarz nie wypowiadał się moim zdaniem obiektywnie. Bo przecież wszyscy wiemy, że są plusy i munisy takiej przemiany, które osoba trans powinna sobie uświadomić. Generalnie powiedział, że mojącórkę czeka szczęśliwe życie prawie jak w raju. Dodatkowo całkowicie zignorował informacje o tym, że w mojej rodzinie (całkiem bliskiej) były choroby psychiczne. Co gorsza D. nie przewiduje dodatkowej diagnozy psychologa - to ma On załatwić wszystko na podstawie testów - to tak jakby wizyty i rozmowy z psychologiem były w formie korespondencyjnej. To znaczy, że nasze dziecko nie będzie rozmawiać z psychologiem a tylko wypełni dzienniczek testów. Problem jest taki, że syn sam nam powiedzieł, że nie jest pewien co się z nim dzieje. Że chciałby poznać opinię specjalisty. A tutaj takie rozczarowanie. Dulko - NIE POLECAM dla osób zagubionych, niezdecydowanycj szukających odpowiedzi.

svirusek - 1 Styczeń 15, 19:07

Tomek zanim się zdecydowaliście na tego lekarza warto było przeczytać ten temat od początku do końca. Nie znam tego człowieka ale z tego co czytam to on i zdrowemu człowiekowi przeprowadził by cały proces zmiany płci byle tylko kasa leciała do jego portfela. Na forum jest sporo innych lekarzy, poczytajcie i zastanówcie się który by wam odpowiadał najbardziej. Tak jak napisałeś są lekarze dla naprawdę zdecydowanych ale i są dla takich którzy szukają swojej tożsamości i wizyty u takich lekarzy potrafią tą tożsamość określić.
Tomek_Wwa - 2 Styczeń 15, 16:36

Dokładnie jak piszesz - KAŻDEMU. Czekam tylko, aż jakiś SuperExpres czy Fakt nie zrobi z nim prowokacji dziennikarskiej. Bo na 100% by się udała.
Daniel906906 - 19 Czerwiec 15, 20:19

Witam , mam pytanie bo nie wiem co robic i gdzie napisac , chodzi mi o doktora dulko , bo mojim lekrzem prowadzącym jest Doktor Pośpiech i wysłal mnie do Doktora Dulko bo ma mi zrobic jakies plany i chce sie dowiedziec czy drogo mnie to bedzie kosztowało ? i czy tak powinno byc ? prosze o odp :)
Justyna71-98 - 2 Sierpień 15, 12:47

Jestem po 2 wizytach z córką u Dr.Dulki. Przed pójściem poczytałyśmy oczywiście o nim opinie .
Poprosiłyśmy o pierwszą wizytę podwójną , miałyśmy ze sobą wszystkie potrzebne badania i opinię psychologa ,życiorys, zdjęcia , miałyśmy już porobione testy. Wszystko zatwierdził, dał nam jeszcze jakieś dodatkowe testy i swoją ankietę, gdzie były pytania o wszystko. Pełen wywiad dotyczący chorób , rodziny, dzieciństwa itd.
Na pierwszej wizycie zrobił wykład o orientacjach i tożsamościach płciowych, podczas którego zadawał pytania mojej córce . Przedstawił wstępny plan leczenia, powiedział co i ile będzie kosztować. Do niczego nas nie nakłaniał ani nie namawiał.
Na drugiej wizycie stwierdził, że córka kwalifikuje się do leczenia , zapisał nam recepty , leki wypisał z refundacją , na 3 m-ce. Kolejna kontrolę zalecił za 6 tyg. W razie jakiś problemów czy wątpliwości możemy w każdej chwili dzwonić . Córka uczy się w liceum, więc poprosiłyśmy o zwolnienie z Wf- wystawił nam zaświadczenie. Same zapytałyśmy się o depilację -podał nam adres gdzie wykonuje zabiegi była pielęgniarka przyjazna osobom Ts- napisałam o tym w temacie http://www.transseksualiz...p?p=80327#80327 .
Jeśli chodzi o terminy wizyt to można umawiać się nawet w soboty i niedziele ! Co jest dla nas bardzo ważne bo dojeżdżamy 200 km , więc nie trzeba brać wolnego w pracy i opuszczać szkoły .Na razie jesteśmy pozytywnie zaskoczone .

feniks - 14 Kwiecień 16, 14:13

Dr Dulko był moim biegłym sądowym. Zapłaciłem około 1300 zł. Spotkanie trwało 20-30 minut. Dostałem tylko jakieś 2 małe testy do wypełnienia i pokazałem zdjęcia z dzieciństwa. Dr był kompetentny i punktualny, również traktował mnie z szacunkiem i uprzejmością.
"Gabinet" mieści się w zwykłym bloku, w pokoju zawalonym książkami, teczkami itd. Siada się w skórzanym fotelu, w którym nie ma dużo miejsca.
Dowiedziałem się także, że wizyta taka receptowa kosztuje 80 zł z hormonami na kilka miesięcy.
Gdybym jeszcze raz wybierał lekarza prowadzącego, to bym doktora Dulko wybrał.

sylwek - 13 Maj 16, 09:17

Nie wiem gdzie mam napisać to piszę tutaj. Mam pytanie do was czy polecacie dr. Dulko przy mojej chorobie autoimmunologicznym zapaleniu wątroby? Czy może lepszym lekarzem prof. Zbigniew Lew Starowicz? A jakiś inni lekarz seksuolog z Warszawy? Jakie są u niego aktualne ceny wizyt, testów, zaświadczeń itp.? Dzięki za informacje.
Stradivarius - 16 Maj 16, 18:31

Starowicz nas nie prowadzi tylko odsyła do Dulko, więc to żadna alternatywa.
sylwek - 25 Czerwiec 16, 18:11

Mam pytanie dotyczące dr Dulko on tylko przyjmuje nas prywatnie a nie NFZ. Czy można się z nim dogadać żeby mieć wizyty na NFZ? Czy można iść do niego ze wszystkimi zrobionymi badaniami? Czy wystawia on na skierowania niektóre badania na NFZ? Dzięki za informacje.
Justyna71-98 - 26 Czerwiec 16, 16:43

Dulko przyjmuje osoby ts tylko prywatnie. Więc nie ma możliwości otrzymać skiefowania na NFZ. Można niego przyjść z badaniami. Jeśli chodzi o Twoją chorobę wątroby to nie wiem czy prowadził takie osoby. Na pewno trzeba być pod stałą opieką hepatologa i chyba on powinien ocenić czy jest możliwe leczenie hormo alne.
sylwek - 26 Czerwiec 16, 18:24

Dzięki za informacje. Jestem pod stałą opieką hepatologa. Czy można do dr Dulko iść z informacją od hepatologa jak on by widział leczenie hormonalne?
Justyna71-98 - 28 Czerwiec 16, 17:38

Tak, informacja od hepatologa, że można prowadzić leczenie hormonalne lub, że parametry wątrobowe są wyrównane wystarczą dr Dulce do rozpoczęcia leczenia . Oprócz tego wymaga on wypełnienia swoich testów i wykonania podstawowych badań.
Ja z córką pojechałam do niego w zasadzie z wszystkimi badaniami, życiorysem, kilkoma zdjęciami z dzieciństwa i nawet opinią od psychologa , ale i tak przed rozpoczęciem leczenia musiała wypełnić kilka testów, które potem odesłałyśmy . My miałyśmy przygotowane ksera tych wszystkich badań i opinii i on zostawił sobie to wszystko jako dokumentację. Ale jeśli się nie ma opinii psychologa i wymaganych testów, można to wykonać za jego pośrednictwem i to kosztuje najwięcej .Na pierwszej wizycie podaje cenę i testów i wizyt . My byłyśmy u niego pierwszy raz rok temu ,więc ceny mogły się zmienić, Na drugiej wizycie zapisał już hormony. Hormony wypisuje na 3-4 miesiące . Przed wizytą robimy podstawowe badania - morfologię, parametry wątrobowe , testosteron i estradiol, chociaż wcale tego nie wymaga.
Osoby ts przyjmuje u siebie w domu .

sylwek - 29 Czerwiec 16, 09:03

Justyna71-98 możesz mi powiedzieć jakie ceny podawał ceny rok temu. Chcę wiedzieć na jakie koszty mam się przygotować. Dzięki.
Justyna71-98 - 30 Czerwiec 16, 17:00

Pierwsza wizyta kosztowała 300 zł ale była najdłuższa - bo byłyśmy ze wszystkimi badaniami. Kolejne 200 zł, ale oprócz recept na 4-mce , zawsze coś nam dodatkowo wypisywał np zwolnienie z w-f, skierowanie na operację jabłka adama.Za testy i opinię psychologa ok 1500-2000 , mówił ale nie pamiętam dokładnie My miałyśmy już większość testów i opinię psychologa więc płaciłyśmy mniej. Nie płacisz za to na pierwszej wizycie. My płaciłyśmy przez pocztę odsyłając wypełnione testy . On mówi ceny na pierwszej wizycie i decydujesz czy Ci odpowiada.Teraz podobno jest nawet trochę taniej. Podawał też cenę opinii do sadu, też już nie pamiętam dokładnie , ale sama opinia to ok 650-750 zł, opinia razem z napisanym pozwem ok 2000 zł, a poprowadzenie całej sprawy ok 4000 zł, ale na to na pewno się nie zdecydujemy , bo opinie prowadzącej to kancelarii, są bardzo złe.
Generalnie Dr Dulko jest miły , kulturalny , bezproblemowy ,szybki i dla zdecydowanych.
Córka jest jeszcze niepełnoletnia , więc opinie do sadu dostaniemy w październiku, jak będzie pełnoletnia . Opinie do sądu można dostać po kilku miesiącach , nawet 3-4 jak się chce i jest się pewnym .
Na forum były o dr Dulce różne opinie , ale my jesteśmy zadowolone. Dużym plusem jest to , że wizyty u niego są możliwe w każdy dzień tygodnia , nawet niedzielę oraz to, że czasami nawet przesyła receptę pocztą jeśli jest taka potrzeba.

Laura98-71 - 12 Październik 16, 18:58

Byłam wczoraj u doktora Dulki i zapytałam się go o jego ceny i sobie je zapisałam:
-Pierwsza wizyta 300zł
-Druga wizyta(wizyta diagnostyczna) 250zł
-Trzecia wizyta(rozpoczynająca terapię m.in hormonalną) 250zł
-następne wizyty(przeciętnie 2 w roku) 100zł
-opieka z prowadzeniem terapii hormonalnej(chodzi tutaj o rozpoczęcie terapii i wtedy się płaci) 1000zł
-diagnoza psychologiczno-psychiatryczna 1500zł
-opinia do sądu 500zł

Szymon2502 - 19 Styczeń 17, 20:57

Czy ktoś wie co się u doktora teraz dzieje? Od tygodnia próbuję się dodzwonić na ten sam numer na który dzwonię od 3 lat. Zawsze odbierał albo oddzwaniał w najgorszym przypadku na drugi dzień. Teraz nic. Wie ktoś może czy zmienił numer, ma urlop czy może coś innego? Albo czy próbowaliście się kontaktować z nim przez numery z klinik w których pracuje i czy to w ogóle dobry pomysł?
Jenny - 22 Styczeń 17, 16:33

Dzwoniłam zawsze na numer komórki z tej strony (zakładka seksuolodzy).
Tydzień temu nie miałam problemu. Doktor oddzwonił dość szybko.

gibson98 - 3 Listopad 17, 19:59

We wrześniu byłem u Dulki a właściwie na spotkaniu z nim, bo zamiast Egejskiej uparł się na Marriotta. Załatwiliśmy trzy wizyty w jeden dzień, przyjechałem z badaniami krwi i życiorysem. Dał do chaty testy, opowiedział co i jak i napomknął coś o jakimś dr Jankowskim z Wawy który teraz robi trójke, nie jestem pewien nazwiska. Myślę, że w godzinę się zmieściliśmy i wziął 2200. Plus te 1200 za "opiekę". Na kolejny tydzień od razu wystawił już receptę. Przed wizytą co chwilę do mnie dzwonił i się pytał czy jadę, czy już jestem i gdzie jestem a jak dwa tygodnie później dzwoniłem to już nie wiedział z kim rozmawia. Za tydzień dzwonię po receptę i załatwiać jedynkę, więc mam nadzieję, że obejdzie się bez jakichś jazd z jego sklerozą.. Dla osób które mają dosyć grosza i są w 100% pewne chyba jest dobrym wyborem.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group