Pobierz temat Poprzedni temat «» Następny temat
Podobne Tematy
[Warszawa] dr hab. n. med. Kazimierz Niemczyk
[Warszawa] dr n. med. A. Sankowski/dr n. med. L. Lembas
[Warszawa] dr n. med. Wiesław Czernikiewicz
[Warszawa] dr n. med. Wiesław Kurach
[Kraków] lek. med. Zbigniew Cholewa
 
Dodaj temat do ulubionych (widoczny w Twoim profilu , zakladka ulubione)     Temat: [Kraków, Warszawa] dr n. med. Zbigniew Liber

Polecasz tego lekarza ?
TAK
83%
 83%  [ 36 ]
NIE
16%
 16%  [ 7 ]
Głosowań: 43
Wszystkich Głosów: 43

Autor Wiadomość
(Admin)Henry_Winter
Admin na emeryturze
Piękny Inaczej


Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 2209
Skąd: z zewnątrz ;)


Wysłany:  Pobierz post   1 Wrzesień 08, 16:41 [Cytuj]

drumbaster napisał/a:
dodam tylko coś a propos tego badania ginekologicznego - jeśli jesteś "dziewicem" że tak ujmę, żaden lekarz ginekolog nie ma prawa nawet cię dotknąć. jest to niezgodne z etyką lekarską (chyba że w grę wchodzi zagrożenie życia lub podejrzenie choroby)

To może nie do końca związane z Liberem, ale na wszelki wypadek zdementuję. Jak się jest "dziewicem" czy dziewicą, to nie jest to jakąkolwiek podstawą do niewykonywania badania ginekologicznego. Stosuje się do tego po prostu mniejsze narzędzia i przeprowadza delikatniej. Nie ma zagrożenia dla błony dziewiczej. Każda laska powinna się przebadać przed rozpoczęciem współżycia seksualnego i badanie dziewic jest dla ginekologów rutyną. Zatem dziewictwo przed takim badaniem w żaden sposób nie chroni. U TS przeciwwskazaniem są tylko względy psychiczne a nie fizyczne.
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Marlena
[Usunięty]



Wysłany:  Pobierz post   30 Wrzesień 08, 16:33 [Cytuj]

Ja 30 października jadę do Libera, opinie o nim są raczej pozytywne a zdjęcie 1,5 roku temu miałam robione, też nie wiem po co, chłopaki nastraszyliście mnie a tak się cieszyłam że jadę po hormony :-(
 
 
drumbaster
[Usunięty]



Wysłany:  Pobierz post   21 Listopad 08, 18:37 [Cytuj]

chciałbym wam przedstawić sytuację jednego ts-a (choć teraz już nie wiadomo czy jest ts-em), którego diagnozuje Liber...

jak wiadomo dr ten zapodaje hormony w zasadzie na "dzień dobry" - wiele niecierpliwców na tą myśl właśnie jego wybrało/wybierze...
diagnoza (czyli wszelakie badania, testy, wywiady psychologiczno-psychiatryczne) to dla tego dr po prostu kolejna rzecz, bez której i tak daje pacjentowi to, po co takowy delikwent przychodzi.
pomijam fakt badania ginekologicznego, nagich zdjęć i tego, że coraz częściej nakłania swoich pacjentów na zabiegi operacyjne w swojej prywatnej klinice (a jak wiadomo, taki pacjencik, widząc w swoim lekarzu prowadzącym guru, które daje mu nowe życie, idzie tam gdzie ręka "boska" wskaże, bez rozpatrzenia innych ewentualności).
pomijam też fakt, że faszeruje swoich pacjentów niekontrolowanymi dawkami hormonów(bo chyba 1 ampułka Omnadrenu co 10 dni na początek to za duża ilość-a spotkałem się z takimi przypadkami) oraz słynnym Danazolem (który w zasadzie jest podawany tylko na początku kuracji, jeśli sam okres nie zostaje zatrzymany przez testosteron, a on podaje go - chyba dla zasady przez dłuższy czas-tym samym jeszcze bardziej obciążając wątrobę).

no ale nie o tym chcę napisać...
jest w mojej miejskiej społeczności On... kolejny ts k/m, 30 letni, wywodzący się spod ręki Libera. przyjmuje hormony od pierwszej wizyty u dr (ponad pół roku-jak nie z rok), ale nie ma jeszcze zrobionych wszystkich badań i testów.
jak wiadomo zmiany jakie zaszły w tym czasie w organizmie są mniej lub więcej utrwalone.
osoba ta ma dziewczynę i ogólnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że po przeczytaniu książki, stwierdziła że nie jest pewna swoich zmian i się bardzo poważnie zastanawia nad powrotem do formy żeńskiej...
poza wpływem tej książki, zachowanie tej osoby również ma obecnie, niewiele wspólnego z dążeniem do zmian (sex z kolegą na imprezie - mimo wcześniejszych deklaracji transseksualizmu heteroseksualnego).
i teraz pojawia się paradoks, bo mimo wszystko dalej jest na terapii i deklaruje się na kolejne etapy zmian... mógłby zrobić jedynkę(należałoby - kasa nie gra roli) , ale jej nie robi, bo "znajomi stwierdzili że jest płaski"... no papierów do sądu nie składa, bo jeszcze nie ma dokumentacji, a jak będzie miał to też nie wie czy szybko złoży, bo dobrze mu jak jest obecnie...

i teraz mi ludzie powiedzcie (bo może to wyizolowany przypadek, a że ja nie pojmuję/rozumiem/toleruję takiego postępowania) staję się swego rodzaju "oprawcą"... czy to jest normalne?
zaznaczam że to nie jakiś nastoletni szczeniak, ale osoba po 30-stce...

dla mnie to normalne zaburzenie psychiczne towarzyszące jakimś zaburzeniom osobowościowym. czy tylko mi się wydaje, czy taka osoba w ogóle nie powinna być na razie diagnozowana - jak nie w ogóle...
bo jeśli tak - to powiedzcie mi gdzie ma oczy i rozum TEN LEKARZ, który wypisuje hormony i zmienia taką osobę...???
czy ten lekarz nie zdaje sobie sprawy, że w końcu takiej "nieprzebadanej" osobie, z takimi zaburzeniami osobowości może na przyszłość zrobić więcej krzywdy niż pożytku?
no i pomijam fakt, że ta osoba deklarując światu swój transseksualizm, jednocześnie daje społeczeństwu opinię taką a nie inną o TS-ach, jak ten łon/łna od kolejnej ciąży (nazwałbym to: transseksualista=homo nie wiadomo)...

chciałbym w szczególności post ten skierować do osób nie do końca zdecydowanych nad swoim losem i wybierających lekarza - lepiej jechać dalej, przejść procedurę diagnozy przed hormonami, chwilę poczekać, ale być pewnym tego czego się od życia, swojego Ja i ciała chce na przyszłość i resztę życia...

P.S. jeśli post się nie naddaje, można usunąć, chciałem tylko przedstawić sytuację podejścia dr L do pacjenta i jego (nie)rzetelności w leczeniu transów...
Ostatnio zmieniony przez drumbaster 21 Listopad 08, 18:48, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Anette
[Usunięty]



Wysłany:  Pobierz post   21 Listopad 08, 18:45 [Cytuj]

W przypadku osób k/m, podawanie testosteronu przez dr Libera od pierwszej wizyty jest moim zdaniem mocno wątpliwe. A już na pewno, jeśli ktoś się uchyla od badań psychologicznych, psychiatrycznych, ma wątpliwości itp. - kontynuacja leczenia jest nieetyczna.
Wybór leków przez dr Libera - także pozostawia nieco do życzenia, ale to można przeboleć akurat.
Nieco inaczej przedstawia się sytuacja w stronę m/k - tutaj podawanie blokerów typu Androcur czy hormonów żeńskich przez okres 3 do 6 miesięcy nawet nie wywołuje trwałych zmian hormonalnych ani fenotypu. Znowu - dobór leków jest, no powiedzmy ja bym to korygowała, ale znowu: jeśli ktoś olewa psychologa, psychiatrę, ma wątpliwości - kontynuowanie terapii jest wątpliwe etycznie.
Dodam, że w moim przypadku, dr Liber skierował mnie szybko do psychologa, do psychiatry - sama polazłam, ale psychologa odpytywał czy u niego jestem.
Tak więc, reasumując: dr Liber to wybór dla zdecydowanych, bez wątpliwości.

drumbaster napisał/a:
post ten skierować do osób nie do końca zdecydowanych nad swoim losem i wybierających lekarza - lepiej jechać dalej, przejść procedurę diagnozy przed hormonami,


całkowicie popieram !
 
 
(Admin)Benjamin
Moderator
nie TRÓ-ts ;)



Dołączył: 17 Cze 2005
Posty: 1723
Skąd: skądinąd :>


Wysłany:  Pobierz post   22 Listopad 08, 02:36 [Cytuj]

drumbaster napisał/a:
przyjmuje hormony od pierwszej wizyty u dr (ponad pół roku-jak nie z rok), ale nie ma jeszcze zrobionych wszystkich badań i testów.

No i to jest także błąd pacjenta.

drumbaster napisał/a:
bo jeśli tak - to powiedzcie mi gdzie ma oczy i rozum TEN LEKARZ, który wypisuje hormony i zmienia taką osobę...???
czy ten lekarz nie zdaje sobie sprawy, że w końcu takiej "nieprzebadanej" osobie, z takimi zaburzeniami osobowości może na przyszłość zrobić więcej krzywdy niż pożytku?

I sobie także, bo ktoś się w końcu może doczepić. Cóż, ja mam wrażenie, że ten lekarza po prostu bardzo ufa pacjentowi, może za bardzo.

Anette napisał/a:
Dodam, że w moim przypadku, dr Liber skierował mnie szybko do psychologa, do psychiatry - sama polazłam,

Dlaczego ja nic nie wiem o żadnym psychiatrze (znaczy, że trzeba mieć opinię ;) ), pewnie dlatego mnie tak sąd po biegłych rzucał ;)

Anette napisał/a:
Tak więc, reasumując: dr Liber to wybór dla zdecydowanych, bez wątpliwości.

Dokładnie tak. Tu się całkowicie zgadzam.
_________________
1.Moderator nie nabija postów - moderator ma wiele do przekazania
2.Moderator nie myli się - moderator ma inne zdanie
3.Moderator nie obija się - moderator zawsze czuwa
4.Moderator nie obraża innych - moderator dobitnie zwraca uwagę
5.Moderator nie flooduje - moderator ekspresywnie wyraża swoje myśli
6.Moderator nie zakłada głupich tematów - moderator sprawdza czujność forumowiczów
7.Moderator choruje na banofilię - wybacz mu to - choroba zawodowa
8.Szanuj moda swego, bo możesz mieć gorszego
;D

***
"Ludzie nie dbają o to, co mówi się o mnie czy o tobie. Myślą o sobie, od śniadania do kolacji. Bardziej przejęliby się niewielkim bólem głowy niż wiadomością o mojej czy twojej śmierci."
[Profil] [PM]
   
 
(ADM) Black-Orchid
Moderator
Blackwinged Guardian



Wiek: 41
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1241
Skąd: 3city


Wysłany:  Pobierz post   22 Listopad 08, 02:50 [Cytuj]

Benjamin napisał/a:
drumbaster napisał/a:
przyjmuje hormony od pierwszej wizyty u dr (ponad pół roku-jak nie z rok), ale nie ma jeszcze zrobionych wszystkich badań i testów.

No i to jest także błąd pacjenta.


Ja się nie zgodzę . Uwazam , że lekarzowi nie wolno wypisać hormonów (niewazne czy m/k czy k/m ) , jeśli pacjent nie ma zrobionych wszystkich badań i testów.
Jeżeli jest to opieszałość pacjenta - być może to , że nie ma hormonów przemówi do niego i szybciej zrobi testy. W końcu mają one wykluczyć p/wskazania medyczne.
Jeśli lekarz wypisuje hormony bez testów , to znaczy , że te testy sa w sumie potrzebne tylko do sądu, a nie do postawienia diagnozy .

Oczywiscie mówię tu o przypadku , gdy pacjent zamierza przyjmować hormony legalnie , a nie skądś załatwione na lewo.
[Profil] [PM]
   
 
Anette
[Usunięty]



Wysłany:  Pobierz post   22 Listopad 08, 09:29 [Cytuj]

Lekarzowi wolno wypisać hormony... można w ramach testu prowokacji. Ale to już odpowiedzialność lekarza pełna wtedy.
 
 
(Admin)Benjamin
Moderator
nie TRÓ-ts ;)



Dołączył: 17 Cze 2005
Posty: 1723
Skąd: skądinąd :>


Wysłany:  Pobierz post   22 Listopad 08, 15:45 [Cytuj]

Black-Orchid napisał/a:
Jeśli lekarz wypisuje hormony bez testów , to znaczy , że te testy sa w sumie potrzebne tylko do sądu, a nie do postawienia diagnozy.

I tak właśnie jest. Przecież transseksualizm to coś, gdzie w sumie sami sobie stawiamy diagnozę (nawet na naszej stronie gdzieś tak pisze), testy są głównie dla sądu, a badania by wykluczyć inne przeciwwskazania.
_________________
1.Moderator nie nabija postów - moderator ma wiele do przekazania
2.Moderator nie myli się - moderator ma inne zdanie
3.Moderator nie obija się - moderator zawsze czuwa
4.Moderator nie obraża innych - moderator dobitnie zwraca uwagę
5.Moderator nie flooduje - moderator ekspresywnie wyraża swoje myśli
6.Moderator nie zakłada głupich tematów - moderator sprawdza czujność forumowiczów
7.Moderator choruje na banofilię - wybacz mu to - choroba zawodowa
8.Szanuj moda swego, bo możesz mieć gorszego
;D

***
"Ludzie nie dbają o to, co mówi się o mnie czy o tobie. Myślą o sobie, od śniadania do kolacji. Bardziej przejęliby się niewielkim bólem głowy niż wiadomością o mojej czy twojej śmierci."
[Profil] [PM]
   
 
(ADM) Kuba
Naczelny Moderator



Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 1360
Skąd: szczecin


Wysłany:  Pobierz post   22 Listopad 08, 15:55 [Cytuj]

Przecież testy są też po to by wykluczyć jakieś zaburzenia psychiczne, więc nie tylko dla sądu. Z tą diagnozą że stawiamy ją sobie sami to się zgodzę, jednak trzeba pamiętać że może się komuś wydawać że jest ts, a nawet może być o tym święcie przekonany.... dopiero po badaniach i testach może się okazać że to wcale nie ts a jednak coś innego - jakaś choroba lub zaburzenie psych. i uważam że lekarz powinien przed wypisaniem hormonów wszystko to sprawdzić.
_________________
if I only could, make a deal with God...
Ostatnio zmieniony przez Kuba 22 Listopad 08, 15:57, w całości zmieniany 2 razy  
[Profil] [PM]
   
 
elske
[Usunięty]



Wysłany:  Pobierz post   22 Listopad 08, 16:01 [Cytuj]

Benjamin napisał/a:
I tak właśnie jest. Przecież transseksualizm to coś, gdzie w sumie sami sobie stawiamy diagnozę (nawet na naszej stronie gdzieś tak pisze), testy są głównie dla sądu, a badania by wykluczyć inne przeciwwskazania.


Bingo!

Natomiast mam wrazenie ze taka np. pani R. (tak, bede sie jej teraz czepiac do konca zycia - jak thom kuby i vice versa) nie zgodzilaby sie z tym stwierdzeniem. Wg niej branie hormonow przed diagnoza "wszystko zmienia" (patrz np. zapis czatu), a wiec diagnoza w takim wypadku jest niewiarygodna. W takim razie ja sie pytam: co sie zmienia? To ze pod wplywem hormonow nagle nasza plec psychiczna jest inna niz biologiczna? A moze hormony jakos magicznie lecza/tlumia schizofrenie, tudziez inne zaburzenia psychiczne? Oczywiscie ze po hormonach myslimy troche inaczej, stajemy sie odwazniejsi/bardziej placzliwi etc., ale bez przesady ...

Osobiscie nie wierze w cos takiego jak "diagnozowanie transseksualizmu". Z drugiej jednak strony nie oznacza to ze popieram stanowisko doktora L. (ktore najwyrazniej jest zupelnie przeciwstawne).
Ostatnio zmieniony przez elske 22 Listopad 08, 16:03, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
drumbaster
[Usunięty]



Wysłany:  Pobierz post   22 Listopad 08, 16:04 [Cytuj]

Benjamin napisał/a:
testy są głównie dla sądu

a mnie się wydaje, a nawet jestem tego pewien (bo nie od jednego psychologa czy psychiatry to usłyszałem), że testy są min. po to, by wykluczyć inne choroby i zaburzenia psychiczne, które mogą powodować naszą chęć zmiany, jak również choroby typu schizofrenia, choroby afektywne, zaburzenia osobowości czy inne, a które dyskwalifikowały by nas do leczenia TS.

Benjamin napisał/a:
Przecież transseksualizm to coś, gdzie w sumie sami sobie stawiamy diagnozę

no właśnie - w sumie my sobie ją stawiamy, ale zadaniem lekarza nie jest przytaknięcie i szybki początek leczenia, ale potwierdzenie naszej tezy dot. naszej diagnozy...
niejednokrotnie, zdarzało się tak, że osoba z własną diagnozą TS, okazywała się po jakimś czasie osobą TV, lub z zaburzeniami osobowości...
 
 
Alex_ftm
Doświadczony/a user(-ka)


Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 112
Skąd: Wrocław


Wysłany:  Pobierz post   22 Listopad 08, 18:43 [Cytuj]

Benjamin napisał/a:

I tak właśnie jest. Przecież transseksualizm to coś, gdzie w sumie sami sobie stawiamy diagnozę (nawet na naszej stronie gdzieś tak pisze), testy są głównie dla sądu, a badania by wykluczyć inne przeciwwskazania.


Masz rację, ale wielu z nas tak bardzo boi się prawdy (może łudzi że jest inne wyjście) że chce żeby "specjalista", "expert" postawił diagnozę i zdjął z nas ciężar odpowiedzialności za decyzję. Ja osobiście liczyłem na to że testy wszelakie i badania zadecydują za mnie.
Jak zobaczyłem że nie, że Dulko robi mechanicznie testy, nie mówi mi o ich efektach i jedyne co mówi to to że nie ma przeciwskazań to odebrałem go jak kogoś kto leci na kasę. Poszedłem do innych lekarzy i ... czułem podobnie, może nie zawsze chodziło o kasę, czasami się czułem jak doświadczenie zawodowe i wiedziałem jedno - NIKT nie podejmie za mnie decyzji i nie rozwieje moich wątpliwości. A tak byłoby najłatwiej.
I chyba słusznie że lekarze często mają do nas podejście hmmmm.... "olewackie" ?
Bo wtedy leczenie przechodzą zdecydowane "jednostki".
To tak jak z alkoholikami troszkę... Poszedłem kiedyś do poradni (nie w swojej sprawie ale w sprawie kogoś bliskiego), chciałem porady. Potraktowano mnie "z buta" na wstępie, czekanie, lekceważenie itd. Po rozmowie z terapeutą zrozumiałem. Oni nie czekają na ludzi których mają ciągnąć na siłę, oni czekają na ludzi którzy wiedzą czego chcą i są w stanie to udowodnić, walczyć, dać się czasami zdeptać i pokazać że dalej chcą.
W tym kontekście jestem przeciwnikiem rozdawania hormonów na lewo i prawo.
Uważam że lekarz z jednej strony musi sprawdzić czy nie ma innych przyczyn takiego zachowania a z drugiej musi sprawdzić determinację.
_________________
Jestem "skończony" ;)
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Thom
Mega zaawansowany/a User(-ka)


Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 358
Skąd: Polska


Wysłany:  Pobierz post   23 Listopad 08, 06:11 [Cytuj]

drumbaster napisał/a:
i teraz pojawia się paradoks, bo mimo wszystko dalej jest na terapii i deklaruje się na kolejne etapy zmian... mógłby zrobić jedynkę(należałoby - kasa nie gra roli) , ale jej nie robi, bo "znajomi stwierdzili że jest płaski"... no papierów do sądu nie składa, bo jeszcze nie ma dokumentacji, a jak będzie miał to też nie wie czy szybko złoży, bo dobrze mu jak jest obecnie...

Trudny przypadek, szczególnie dla lekarza prowadzącego. Wydaje mi się, że jest to transgenderyzm z orientacją biseksualną lub inne zaburzenia osobowości albo zwykłe oszukiwanie przez kulturystkę. Lekarz może mieć za kilka lat problemy, gdy pacjent przyjdzie do niego z poważnymi zapaleniami przydatków, które mogą nastąpić przy długotrwałym podawaniu testosteronu. Do tego może się zdarzyć, że dojdzie do nowotworu jajników, macicy lub piersi. Był taki film dokumentalny: "Transseksualistów śmiech i łzy", gdzie u Roberta Eads'a wykryto nieuleczalnego raka jajników. Na dodatek dr L. na początek leczenia podaje ogromne dawki hormonów: 1 amp. Omnadren250 co 10 dni + Danazol.

elske napisał/a:
A na szeroko zakrojone poprawki nikt nie ma czasu, ani ochoty (nie mowiac o kompetencjach).

Zawsze służyłem pomocą, zwłaszcza jeśli chodziło o Portal, i nadal służę. We wtorek będę u lekarza androloga. Mogę przy okazji zapytać o parę rzeczy. Tylko jeszcze dokładnie nie wiem o co, tak więc - poproszę o pytania.
Ostatnio zmieniony przez Thom 23 Listopad 08, 06:44, w całości zmieniany 4 razy  
[Profil] [PM]
   
 
aniela
User(-ka)


Dołączyła: 17 Gru 2005
Posty: 83
Skąd: new world


Wysłany:  Pobierz post   7 Grudzień 08, 15:32 [Cytuj]

Byłam ostatnio u pewnej ginekolog która zgodziła mi się przepisywać leki jesli lekarz prowadzący wypisze mi "papier z dawkami leków". czy orientuje sie któraś z was czy dr liber wypisuje cos takiego na żądnie pacjenta? Dr dulko mojej znajomej cos takiego wypisał i teraz chodzi ona w ramach nfz do ginekologa po recepty, tak jak ona jestem juz po zmianie dokumentów.
[Profil] [PM]
   
 
wanita
User(-ka)


Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 45
Skąd: Racibórz


Wysłany:  Pobierz post   7 Grudzień 08, 18:12 [Cytuj]

Tak jest taka możliwość mi wypisuje leki mój lekarz ogólny,radziłam się swojej doktorki seksuolog powiedziała ze jak co to wyda takie zaswiadczenie,mam tak wyrozumiałego lekarza ogólnego ze uwierzył mi na słowo i zapisuje mi recepty co dwa miesiące.tak ze są takie możliwości.
_________________
”Nieważne kim człowiek się rodzi!
Ważne kim umiera”
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Michu
User(-ka)



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 61
Skąd: kuj-pom


Wysłany:  Pobierz post   18 Grudzień 08, 15:09 [Cytuj]

Leczyłem się u dr Libera. Nie narzekam, nie narzekalem i nie będę. Był powołany na mojego biegłego i przyjechał na rozprawe ponad 400 km, by odpowiedzieć na 3 pytania sędziego. Czuje się fantastycznie, tak też czułem zaczynając leczenie i biorąc dawki jakie mi zalecił.
Nie miałem nigdy w tym czasie problemów z wagą, wynikami badań, bo robie je systematycznie co 6 mięsięcy. Popadacie czasami dla mnie w dziwną paranoje...jak szukacie pomocy, to ojej jacy biedni, nie ma kto pomóc, jak są lekarze, którzy to robią..(50zł za wizyte to nie zarabianie kasy na TS) to też źle. Niektórzy nie chcą leczyć sie, bądź odkładaja ze swoich powodów...ich sprawa, ale często wytłumaczają to, brakiem odpowiednich specjalistów, brak kasy...co najlepiej jak lekarz przyjedzie do domu, kawke wypije, załatwi operacje i powie...jestem tylko dla Ciebie?
To są ludzie, jak my...mamy prace, za którą nam płacą, a nie byśmy uczuciowo wiązali sie z nią. Nie pasuje lekarz..nie idz do niego, ale jesli ktos nie byl i pisze...Liber podobno daje za duzo hormonów, to podobno Kopernik był kobietą ;) ja wypowiadam sie z autopsji i mówię...on jest ok, jestem 6 lat po 1 wizycie i do dzisiaj jak zadzwonie i o cos poprosze, o opinie itd...pomaga, odzwania, mówi co dowiedział się itd.
_________________
Sprzedam życie tanio lub zamianie, dopłace za lepsze.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
agnieszka
User(-ka)



Dołączyła: 18 Sie 2008
Posty: 44
Skąd: 3-miasto


Wysłany:  Pobierz post   18 Grudzień 08, 17:17 [Cytuj]

Niektórzy lekarze twierdza że transseksualizm to skrajność, stan w którym osoba jest zdeterminowana i nie chce słyszeć o żadnej innej opcji życiowej. Jeśli ktoś kto podpisuje się pod tą tezą trafi do dr Libera to uważam że będzie w pełni zadowolony z wizyt.
Inaczej jest z osobami którzy nie do końca są pewni czego oczekują od życia. W tym wypadku lepiej zacząć od diagnostyki i rozmów ze specjalistami.
Wiem że dr R. nie toleruje samowolki w braniu hormonów przed pełną diagnozą, ale czy nie świadczy to o owej determinacji ? W diagnozie brany jest pod uwagę ogół życia oraz postrzegania świata, nie tylko to co się działo w ostatnim czasie. Hormony tego nie zmienią.
[Profil] [PM]
   
 
Adriano
Zaawansowany/a User(-ka)



Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 237
Skąd: The United Kingdom of Great Britain


Wysłany:  Pobierz post   19 Grudzień 08, 02:42 [Cytuj]

To ja tez mialem szczescie w takim razie ;) u mnie tez byl Liber jako biegly, jest moim lekarzem prowadzacym i tez bez problemu przyszedl do sadu.
_________________
Gdy sterczące widzę cycki to mam nastrój poetycki:P:))
[Profil] [PM]
   
 
Michu
User(-ka)



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 61
Skąd: kuj-pom


Wysłany:  Pobierz post   20 Grudzień 08, 09:10 [Cytuj]

Na temat lekarzy można dyskutować bez końca. Ja mogę wypowiedzieć się też o dr Dulko. Zaczynałem u niego leczenie. 1 wizyta trwała 15 minut...zapłaciłem 250 zł...no oczywiście książke dostałem:) Po 2 wizycie dał mi wypełniony druczek dowodu wpłaty i powiedział...to teraz bierzemy się za leczenie. Tutaj mój nr konta by zrobić dalszy badania opinia lekarska itd..kazał mi 1500zł wpłacić.
Zrezygnowałem, po czym przez prawie rok walczyłem, by mi oddał badania, za które płaciłem, które były mi potrzebne.
Dr Liber brał ode mnie 50 zł. za wizytę, badania zrobili mi wszystkie u niego. Miła pielęgniarka wzieła mnie w obroty:) zapłaciłem ok 200zł za wszystko.
Oczywiście, że każdy Swojego chwali, bo przecież jak my wybraliśmy własnie tego lekarza, to jest najlepszy:) Ja jeśli ktoś będzie zaczynał leczenie i pytał do kogo ma udać się, zawsze polece dr Liber-a.
_________________
Sprzedam życie tanio lub zamianie, dopłace za lepsze.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anette
[Usunięty]



Wysłany:  Pobierz post   20 Grudzień 08, 09:34 [Cytuj]

To jeszcze ja: moim lekarzem zasadniczym-prowadzącym był dr Liber. Ale - jak to u mnie, nieufnej do szpiku kości - poszłam jeszcze do dra Dulki i jeszcze do jednego seksuologa (takoż opisanego na Forum), o którym nie chcę pisać - z przyczyn wewnętrznych - po czym zrezygnowałam z wizyty u prof. Lwa-Starowicza, z powodu opisów wizyt u niego, które do mnie dotarły. Podobnie, nie mając ochoty na dyskusję o TV i co mi się wydaje, zrezygnowałam z wizyty u dra Czernikiwicza. Ale wracając do tematu: dr Dulko i dr Liber uzupełniają się nawzajem. Co prawda wizyty "stereo" są drogie - płaci się jednemu i drugiemu, ale:
- dr Dulko daje i ocenia testy
- dr Liber lepiej (choć mam duże zastrzeżenia i tak !) prowadzi HTZ
- dr Dulko jest poważanym biegłym sądowym
- dr Liber ma poczucie humoru i o ile nie jest się typem bezczelnym, bardzo miło się z nim rozmawia
- dr Dulko wydaje różne dziwne zaświadczenia, które często przydają się w życiu codziennym
- dr Liber ma większe obycie w codziennych problemach osób TS....

mogę tak długo wyliczać. A kwintesencją niech będzie, że trudno udowodnić wyższość Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia.
 
 
Thom
Mega zaawansowany/a User(-ka)


Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 358
Skąd: Polska


Wysłany:  Pobierz post   20 Grudzień 08, 18:35 [Cytuj]

Michu napisał/a:
Oczywiście, że każdy Swojego chwali, bo przecież jak my wybraliśmy własnie tego lekarza, to jest najlepszy:)

To nieprawda... Doktora Dulko chwalił nie będę, gdyż mam wiele zastrzeżeń. Parę lat temu byłem przekonany, że jest jedynym seksuologiem w Polsce zajmującym się TS. Wtedy temat TS znałem tylko z paru wycinków z czasopism.

Jeżeli chodzi o dr-a L. to nie rozumiem jego dość dziwnych metod leczenia. Między innymi: fotografowanie miejsc intymnych i badanie ginekologiczne na pierwszej wizycie, podawanie ogromnych dawek hormonów i celowe zostawienie jajników podczas drugiej operacji.
Ostatnio zmieniony przez Thom 20 Grudzień 08, 18:46, w całości zmieniany 1 raz  
[Profil] [PM]
   
 
Michu
User(-ka)



Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 61
Skąd: kuj-pom


Wysłany:  Pobierz post   20 Grudzień 08, 20:22 [Cytuj]

Drugą operację robiłem w Bielsko-Białej, usuneli mi wszystko.

Brałem jak mi zalecił dr Liber 2 ampułki prolongatum co 14 dni, po 2 operacji kazał 1 co 14 dni. Mam w domu "upierdliwą" Panią dr, moją kobiete, która ciągle mnie inwigiluje;)neurolog zaraz po dyplomie, nie polecam ;)...badania wszystkie mam ok, żadnych zmian, biegunek, podwyższonego ciśnienia itd. Słucham Libera, bo on specjalista według mnie. Żadnych zdjęć mi nie robił, badanie ginekologiczne owszem....ale wole jak on, niż miałaby mi robić kobieta, dzieki badaniu wiem, że jest ok...raz wymeczyc sie, ale dla dobra.

Rozmawiałem z tym co był w rozmowach w Toku, Rafał...robił wszystko u Libera, łącznie z 3-ką dzieki jego znajomością, Liber mu odradzał, ale zgodził sie pomoc...dam namiary na Rafała jak coś, operacje miał we Wrocławiu w Kolejowym, nieoficjalnie.
_________________
Sprzedam życie tanio lub zamianie, dopłace za lepsze.
Ostatnio zmieniony przez Michu 20 Grudzień 08, 20:49, w całości zmieniany 1 raz  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Thom
Mega zaawansowany/a User(-ka)


Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 358
Skąd: Polska


Wysłany:  Pobierz post   20 Grudzień 08, 23:08 [Cytuj]

Michu napisał/a:
Brałem jak mi zalecił dr Liber 2 ampułki prolongatum co 14 dni, po 2 operacji kazał 1 co 14 dni.

Michu, to masz dobre dawki. Jednak ostatnio przeczytałem w tym temacie, parę stron wcześniej, że dr Liber na początek leczenia podaje: 1 ampułka Omnadrenu co 10 dni + Danazol: http://www.transseksualiz...er=asc&start=30

Jeżeli chodzi o drugą operację i zostawione jajniki to jest taki temat: http://www.transseksualizm.pl/viewtopic.php?t=1127
[Profil] [PM]
   
 
Lena
[Usunięty]



Wysłany:  Pobierz post   21 Grudzień 08, 10:57 [Cytuj]

Przepraszam, że odświerzam stary temat ale dać sobie zrobić zdjęcie nago... ?? To jest naprawdę chore, i ja nie wiem czy nie wysłałabym takiego lekarza na leczenie. To może jeszcze zrobić mu laskę...? Jeeezu ludzie dajecie się tak upokarzać...i jeszcze bulicie za to kasę...
 
 
dadas
Zaawansowany/a User(-ka)


Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 188
Skąd: ue


Wysłany:  Pobierz post   21 Grudzień 08, 11:59 [Cytuj]

masz racje.. nigdy bym na to nie pozwolił..mam wstręt do własnego ciała..i sam na nie nie moge patrzec a jeszcze zeby mnie ktoś fotografował :evil: żenada.com..nigdy bym sie nie obnażył przed nikim ze sfery lekarzowej.. w tym kierunku..nie pozwolił bym by ktoś patrzył na mnie jak na zjawisko natury..i jeszcze robił zdjecia :thumbsdown:
[Profil] [PM]
   
 
MICHAEEEEL
Doświadczony/a user(-ka)



Wiek: 30
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 128
Skąd: śląsk


Wysłany:  Pobierz post   27 Grudzień 08, 21:15 [Cytuj]

A ja powiem tak, każdy jest inny, każdy co innego zniesie. Jednym to bardzo przeszkadza, innym z braku czasu , albo raczej pośpiechu poprostu nie, że nie przeszkadza, bo do milego wydarzenia to raczej nie należy. Ale znowu nie jest to aż takie straszne, bo jak ci robi to zdjęcie to się o tym nie myśli, bo wiesz,że na stole leży już recepta. JEśli chodzi o badanie ginekologiczne, jak dla mnie jest ok. Ponieważ żaden K/M chyba nie poszedł sam od siebie na badanie ( nie mówie tu jak komuś się coś działo i musial tylko chodzi mi o kontrole) no i co? I zazwyczaj wychodzi coś tam nie tak po takim badaniu. Wg mnie testo jest jakimś tam zagrożeniem dlatego warto wcześnie przebadać co nie co tam.
Wiem zaraz zostane pewnie zjechany...
Ja tylko wyrażam swoje zdanie:) Są rożni ludzie, i nie dla każdego gra to tak wielką role w jego życiu. Więc dla jednych to wielkie upokożenie itd. a dla innych trudno, procedura.
Też miałem na początku obawy do tego. Dlatego najpierw wybrałem dr Robacha , tylko że tam mozolnie na kasę chorych to szło, pół roku w plecy, nic nie zdzialalem wkurzyłem się pojechalem do Libera, i dostałem to co chciałem. Jakoś przed innymi lekarzami <chociażby tych naszych w przychodni> też trzeba ściągnąć czasem conieco;] Życie...watpie, żeby go podneicało ciało transa, jak do niego przychodzą o wiele piękniejsze Panie na krzesełko:D
_________________
www.tees-kaem.blog.onet.pl
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Anette
[Usunięty]



Wysłany:  Pobierz post   27 Grudzień 08, 21:27 [Cytuj]

A ja dałam sobie zrobić zdjęcia przed terapią - doktorek potrzebuje udokumentować, że nie przerabia kogoś z wadami rozwojowymi ! pamiętajcie, że do rozpoznania TS konieczne jest WYKLUCZENIE szeregu schorzeń. A co do badania ginekologicznego, to po SRS też dałam sobie zrobić - i żyję jakoś.
 
 
MICHAEEEEL
Doświadczony/a user(-ka)



Wiek: 30
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 128
Skąd: śląsk


Wysłany:  Pobierz post   27 Grudzień 08, 21:30 [Cytuj]

Anette i właśnie dokładnie tak jak mowisz. Dwie fotki nie zabijają, a poza tym to Doktorek jest ok.
Dodam tylko tam sobie jeszcze, żeby nie bylo niedomówień, że nie wybrałem go tylko dlatego, że szybko wszystko "daje", bo głównie też chodziło mi o odległość.
Już kiedyś gdzies na forum była wojna o Libera i nie wiem po co wznawiać kolejną bójkę;)

z innego "tematu" o tej samej praktycznie treści.

Anette napisał/a:
Tak więc, reasumując: dr Liber to wybór dla zdecydowanych, bez wątpliwości.

Benjamin:
Dokładnie tak. Tu się całkowicie zgadzam.
I ja tez się zgadzam:D
_________________
www.tees-kaem.blog.onet.pl
Ostatnio zmieniony przez MICHAEEEEL 27 Grudzień 08, 21:32, w całości zmieniany 1 raz  
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Thom
Mega zaawansowany/a User(-ka)


Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 358
Skąd: Polska


Wysłany:  Pobierz post   27 Grudzień 08, 21:40 [Cytuj]

Powiedzcie mi jedno: Dlaczego dr Liber jest taki oryginalny? Przecież innych seksuologów nie obchodzi to jak wyglądają narządy intymne pacjenta. Szkoda, że na Portalu nie jest napisane o tych metodach leczenia.
[Profil] [PM]
   
 
MICHAEEEEL
Doświadczony/a user(-ka)



Wiek: 30
Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 128
Skąd: śląsk


Wysłany:  Pobierz post   27 Grudzień 08, 21:59 [Cytuj]

No cóż, widocznie lubi być oryginalny:D
A tak szczerze to myślę, że i tak idzie tam tylko ten który akurat to wytrzyma:D Jak nie wytrzyma to nie idzie. Jak dla mnie, to te zdjęcia mnie jakoś nie załamały, a sam lekarz jest fajny i go lubie:) Żarty ma no dość pikantne, ale wie co robi, wie czego chce pacjent i potrafi zaradzić. A tak swoją drogą to i musi być dobry w tym fachu bo nie tylko 3 osoby które teraz stoją w jego obronie do niego chodzą. W poczekalni co jestem, to jest zawsze conajmniej 2-3 ts, i za każdym razem dochodza inni. I baaaaa, na portalu jest zrobione te taki :thumbsup: :thumbsdown: opinie na jego temat. Ciekaw jestem czy ktoryś z tych co dali negatywa chociaz byli u niego:D Bo tu "w piśmie" to strasznie wygląda jego osoba, a na żywo wiele plotek można obalić.
_________________
www.tees-kaem.blog.onet.pl
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Pobierz temat
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group