Pobierz temat Poprzedni temat «» Następny temat
Podobne Tematy
[Łódź] mgr Aleksandra Maschera
Aleksandra Zamojska jest mężczyzną
III w pigułce,porównanie metod operacji oraz ich rezultatów
Związek z transem, zdrady, rozstania, przyjaźnie itp.
Aseksualność po hormonach
 
Dodaj temat do ulubionych (widoczny w Twoim profilu , zakladka ulubione)     Temat: Aleksandra Robacha

Polecasz tego lekarza ?
TAK
77%
 77%  [ 27 ]
NIE
22%
 22%  [ 8 ]
Głosowań: 35
Wszystkich Głosów: 35

Autor Wiadomość
basket
User(-ka)



Wiek: 27
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 54
Skąd: Poznań


Wysłany:  Pobierz post   12 Sierpień 12, 18:26 [Cytuj]

Też do Łodzi mam 250km z miejsca gdzie obecnie studiuje i mieszkam. Na przejazd wydaję w jedną stronę na TLK 25zł a powrót regio 15zł. To studenckie więc w Twoim przypadku pewnie z 5zł więcej by wyszło do każdego biletu na przejazd także jeżdżąc cały rok nie wydałem aż tyle ile svirusek;) w sumie nie liczyłem ale myślę że całość zamknęła by się w granicach 5 stów spokojnie. Dzwoniłem jakoś w czerwcu rok temu do niej pierwszy raz i wizytę miałem za 4 miesiące. Na tą pierwszą tyle gdzieś się czeka, później miałem co 2mc chyba ze 2 u pani doktor i ( tu do psychologa podobno strasznie długo się czeka ale mi się udało od razu ) potem z 5 wizyt u psychologa, co 3tyg więc luz. Także wracając na kolejne badania do pani doktor zdążyłem z hormonami na lipca tego roku;) Nie chce wywierać wpływu na decyzję bo sam zastanawiałem się w Twoim wieku też nad Liberem - hormony na 1 wizycie jednak kuszą ale zdecydowałem się na Łódź w dużej mierze dlatego że tam masz wszystko dużo za free i nie żałuję. Będziesz miał zrobione badania, których z tego co słyszałem Liber niektórych albo wcale nie robi ale nie chcę tu siać plotek więc musiałbyś popytać. Także jakby coś nie tak było to później jesteś spokojniejszy że teściu tego nie rozwinie bardziej czy może to przez TST się stało jeśli masz rodziców tak jak moi że transwestyta i też niby mówiłem ale wolę nie poruszć tematu. Wiem tylko tyle że Liber ponoć robi jakieś fotki, nie wiem czy obecnie też dlatego powiedziałem sobie że nie będę się czuł jak na sesji do CKM-u i to mnie jak bardziej niż prywatne wizyty skłoniło żeby dać sobie z nim spokój. Także wybierz sam;)
I także zapraszam na priv jakbyś miał jeszcze jakieś pytania;)
[Profil] [PM]
   
 
(ADM) savage
LazyAdmin



Wiek: 36
Dołączył: 17 Cze 2005
Posty: 427
Skąd: DG


Wysłany:  Pobierz post   12 Sierpień 12, 19:21 [Cytuj]

Basket ma rację. Dojazdy ze Śląska do Łodzi, jeśli weźmiesz pod uwagę PKP i busy ze zniżką, to są groszowe sprawy, a lekarz jest pewny i zna się na rzeczy. W dodatku w katowickim sądzie pacjenci dr Robachy już mocno przetarli szlak :)
Do Libera też trzeba dojechać i dodatkowo zapłacić za wizytę. Co kto woli.
Przez ten rok można porobić badania, testy psychologiczne, mieć jasną sytuację i zielone światło do hormonów.
_________________
Michał

zapoznaj się z regulaminem

ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Indoktrynowanych Niewiniatek
[Profil] [PM]
   
 
Michall
User(-ka)


Wiek: 27
Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 46
Skąd: Polska


Wysłany:  Pobierz post   12 Sierpień 12, 20:45 [Cytuj]

W sumie koszty dojazdów wyniosą Cie drożej, poszukaj czy w Twoich okolicach nie ma jakiegos spejalisty w naszym temacie. Transport moze wynieść naprawde sporo co nie pokrywa się z resztą
[Profil] [PM]
 
 
(Admin)svirusek
Moderator
Virus



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 2135
Skąd: z Polski


Wysłany:  Pobierz post   12 Sierpień 12, 22:21 [Cytuj]

Ja dojeżdżałem autem bo pociągu bezpośredniego nie miałem a z przesiadkami to cały dzień by mi zeszło. Raz tylko na pierwszą wizytę pojechałem pociągiem bo o dziwo był bezpośredni, nocny ale kosztował w jedną stronę 50zł w obie 100zł i cały dzień i noc do duszy więc wolałem już te 50zł dołożyć ale jechać autem i nie czekać na nic. Ale tak jak pisałem na pm warto iść do dr R choćby ze względu na możliwość zrobienia kariotypu na NFZ. Wizyty co prawda nie są w zbyt krótkich odstępach ale jest przynajmniej czas by zdobyć kasę na podróż.
_________________
Virek
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
chudini
User(-ka)



Wiek: 30
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 93
Skąd: Szczecin


Wysłany:  Pobierz post   14 Wrzesień 12, 20:00 [Cytuj]

Miałem od jakiegoś czasu dolegliwości (plamienia), które na początku trwały ze 2-3 tygodnie ale przeszły na jakiś czas ale potem pojawiły się i nie zniknęły. Po telefonie do doktor dostałem zalecenie aby przyjmować hormony - 2 ampułki co 3 tyg. zamiast jak do tej pory co 2 tyg. 1 ampułkę. To taki eksperyment miał być czy to powstrzyma te krwawienia, a jakby nie przestało to miałem pójść do ginekologa. Ale będąc mądrzejszym zawczasu, sam się zgłosiłem do swojej ginekolog, która kazała mi zrobić usg i hormonów nie zmieniać tylko przyjmować dalej tak jak przyjmuję. Sam też tak myślałem bo wydało mi się to tylko dolaniem oliwy do ognia. Więcej napisze w dziale gdzieś o dolegliwościach przed dwójką -> http://www.transseksualiz...p?p=68631#68631 . Także chłopaki lepiej gonić dla własnego dobra od razu do właściwego lekarza.
Ostatnio zmieniony przez Kuba 14 Wrzesień 12, 20:46, w całości zmieniany 1 raz  
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
pardon
User(-ka)



Dołączył: 31 Mar 2011
Posty: 28
Skąd: Katowice


Wysłany:  Pobierz post   18 Październik 12, 14:04 [Cytuj]

Dla wszystkich zainteresowanych:
dzwoniłem dzisiaj do Poradni na Pomorskiej, jak się okazało poradnia zmienia adres. Poinformowano mnie, że właśnie są w trakcie przeprowadzki, wszystko zawalone pudłami i poradnia (chyba od następnego tygodnia) będzie się znajdować na ulicy Sieradzkiej 11. Numer telefonu pozostaje bez zmian, tj. 042-682-40-88.

A co do wizyty prywatnej - koszt 150zł.
[Profil] [PM]
   
 
Michało
User(-ka)



Wiek: 26
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 46
Skąd: Wariatkowo


Wysłany:  Pobierz post   6 Listopad 12, 10:29 [Cytuj]

W końcu się odważyłem, zmotywowałem, wykręciłem numer i odebrała pani w sekretariacie. Niestety tak jak się spodziewałem do dr Robachy można się umawiać dopiero pod koniec grudnia, zapewne tyle ludzi ma już zapisanych. Oczywiście dzwoniłem pierwszy raz, i na pierwszą wizytę chciałem się dostać. Pewnie Ci co już są , spokojnie się dostaną. Pozdrawiam.
_________________
If you gonna be dumb you gotta be tough!
[Profil] [PM]
   
 
pardon
User(-ka)



Dołączył: 31 Mar 2011
Posty: 28
Skąd: Katowice


Wysłany:  Pobierz post   12 Listopad 12, 21:15 [Cytuj]

Hej, dwa pytania do tych, którzy niedawno zaczęli leczyć się u Pani doktor.
W piątek mam drugą wizytę i zgapiłem się z umówieniem na kariotyp.
I pierwsze pytanie: jaka jest kolejność skierowań, które wydaje Pani dr? Miałem pierwszą wizytę prywatnie i nie dostałem żadnego skierowania - wiadomo, teraz mam przynieść życiorys emocjonalny iii.. nie wiem co dalej się będzie tam działo :)
I drugie pytanie: Jakie są mniej więcej terminy na kariotyp w Łodzi na NFZ?

Dojeżdżam z Katowic i trochę byłoby lipnie jechać specjalnie tylko na kariotyp w innym terminie (tak wiem, sam zwaliłem)..

Po piątkowej wizycie postaram się coś więcej napisać jak przebiegły u mnie pierwsza i druga wizyta.
[Profil] [PM]
   
 
pardon
User(-ka)



Dołączył: 31 Mar 2011
Posty: 28
Skąd: Katowice


Wysłany:  Pobierz post   13 Listopad 12, 09:20 [Cytuj]

Dla zainteresowanych, właśnie dzwoniłem do Zakładu Genetyki w Łodzi i powiedzieli, że kariotyp wykonują tylko w poniedziałki i wtorki. No to teraz zonk, bo wizytę mam w piątek :P Chyba, że się dogadam z panią dr, że po prostu na 3 wizycie da skierowanie na kariotyp i wtedy to już na pewno się umówię na pon/wt :D
[Profil] [PM]
   
 
(ADM) Black-Orchid
Moderator
Blackwinged Guardian



Wiek: 41
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1239
Skąd: 3city


Wysłany:  Pobierz post   13 Listopad 12, 16:21 [Cytuj]

Zadzwoń do pani doktor, może ma akurat wolne miejsce w poniedziałek/wtorek.
[Profil] [PM]
   
 
pardon
User(-ka)



Dołączył: 31 Mar 2011
Posty: 28
Skąd: Katowice


Wysłany:  Pobierz post   18 Listopad 12, 12:36 [Cytuj]

Dobra, to teraz przyszedł czas na mnie.
Pierwszą wizytę odbyłem prywatnie, żeby trochę przyspieszyć sprawę, bo jak dzwoniłem do Poradni to mi powiedziano tak jak koledze powyżej, że nie mają już miejsc dla "pierwszaków" i dzwonić pod koniec grudnia - heh, a potem co, pewnie czekanie do lutego, albo gorzej, to ja dziękuję. Pani dr prywatnie przyjmuje tylko w środy od godziny 14.30.
Ogólnie pierwsze wrażenie bardzo dobre, wizyta przebiegła tak jak sobie wyobrażałem, nie zawiodłem się.
Na początku pani doktor zwracała się do mnie po żeńsku, bo też ja tak zacząłem, ale jak wylewałem swoje żale życiowe to w pewnym momencie się przełamałem i "i wtedy zrozumiałam... a może zrozumiałem?", a pani dr "Mhmm.. jak masz na imię?", powiedziałem, zapisała na karcie i już zwracała się po męsku :) W ogóle nie miałem problemów z końcówkami, myślałem, że jakoś gorzej to wyjdzie, że będę się plątać, bo nigdy nie mówiłem o sobie w formie męskiej. Wizyta trwała ok. pół godziny i pani dr powiedziała, że już od tego dnia naliczamy te dwa lata do wydania opinii. Trochę mnie zmartwiła mówiąc, że hormony za rok, trochę ponad, ale ja się nie dam :)
Wczoraj była moja druga wizyta, tym razem już na NFZ w nowej siedzibie na Sieradzkiej. Ja wysiadałem na stacji kolejowej Łódź Chojny, idzie się kawałeczek z dworca takim placem, potem trzeba skręcić w lewo na pętlę autobusów (widać ją od razu z placu więc nie ma problemu), trzeba ją przejść i już widać tramwaj. Dojazd tramwajami nr 5 i 6, trzeba wysiąść na przystanku Plac Niepodległości, to chyba 4 przystanek, jedzie się ok 8-10min. Wysiada się z tramwaju i ulica prostopadła do tej na której jesteśmy to już ulica Sieradzka. Na przeciwko poradni jest wielka hala targowa, która się ciągnie kawałek. Samo wejście do poradni nie znajduje się od frontu budynku, tylko trzeba wejść w bramę i od tyłu budynku są drzwi z plakietką "Oddział psychiatryczny" czy coś takiego :D Wchodzi się na pierwsze piętro, na ścianie jest napisane "Oddział psychologiczny dla dzieci i młodzieży", trzeba wejść w szklane drzwi i już jesteśmy w poradni. W rejestracji dałem druk z ZUSu o ubezpieczeniu, dowód i legitymację studencką, panie wypisały kartę, czekałem chwilkę i już zostałem przyjęty przez panią dr, pół godziny wcześniej niż miałem zaplanowaną wizytę :)
Wizyta trwała znowu ok. pół godziny, pani dr powitała mnie po imieniu (oczywiście tym męskim :)), przeprowadziła bardziej szczegółowy wywiad, zostawiłem życiorys i dała mi skierowanie na kariotyp. Niestety mogę się umówić na następną wizytę dopiero jak będę mieć już badania w ręku. Na jutro mi się udało zaklepać poradnię genetyczną i jutro znowu mam podróż do Łodzi, eh. Na badanie kariotypu również trzeba mieć zaświadczenie o ubezpieczeniu i dowód osobisty. Aha, i pani dr powiedziała, żeby się lepiej spieszyć, bo nie wiadomo czy w przyszłym roku poradnia genetyczna będzie robić kariotyp na NFZ.

Ja jestem zadowolony z wyboru mojego lekarza prowadzącego, poradnia i personel super, pani dr jak dla mnie idealna, nie zamieniłbym na nikogo innego, może i długo trwa cała procedura, ale ja wolę mieć wszystko przebadane dokładnie, żeby leczenie przebiegło bez komplikacji i żeby w sądzie mieć wszystko dobrze udokumentowane.
[Profil] [PM]
   
 
Sebik
User(-ka)


Wiek: 30
Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 25
Skąd: Pabianice


Wysłany:  Pobierz post   19 Listopad 12, 13:39 [Cytuj]

Nie wiem czy wiecie, ale zarówno dr. Robacha jak i mgr. Olszyca na NFZ przyjmują już na ulicy Sieradzkiej 11, przenieśli się tam z Pomorskiej. To tak, jakby ktoś się do nich wybierał o tym nie wiedział.
_________________
Pozdrawiam.

Sebastian.
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Michało
User(-ka)



Wiek: 26
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 46
Skąd: Wariatkowo


Wysłany:  Pobierz post   9 Styczeń 13, 00:05 [Cytuj]

Czy ubezpieczenie/ legitymacja studencka, też obowiązuje w ramach ubezpieczenia NFZ? Jestem studentem, i się ubezpieczyłem, i fajnie gdyby to wystarczyło, proszę o odpowiedź.
_________________
If you gonna be dumb you gotta be tough!
[Profil] [PM]
   
 
Akai
Zaawansowany/a User(-ka)
Zwiastun Apokalipsy



Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 225
Skąd: Pomorze


Wysłany:  Pobierz post   9 Styczeń 13, 00:28 [Cytuj]

Legitymacja studencka nie jest dokumentem poświadczającym ubezpieczenie. Musisz mieć dodatkowy dokument w zależności od tego w jaki sposób ubezpieczyłeś się.
_________________
"Musisz nauczyć się czekać na ten moment - moment, w którym zrozumiesz, że warto jest żyć"

I tak sobie myślę... że już zrozumiałem...
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
(ADM) Kuba
Naczelny Moderator



Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 1360
Skąd: szczecin


Wysłany:  Pobierz post   9 Styczeń 13, 00:59 [Cytuj]

Teraz od stycznia się zmieniło - jest program eWUŚ i do lekarza chodzi się z dowodem osobistym, po peselu sprawdzają czy pacjent jest ubezpieczony.
_________________
if I only could, make a deal with God...
[Profil] [PM]
   
 
Michało
User(-ka)



Wiek: 26
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 46
Skąd: Wariatkowo


Wysłany:  Pobierz post   9 Styczeń 13, 21:30 [Cytuj]

No moi drodzy mogę dzisiaj oficjalnie powiedzieć że jestem na drodze diagnostyki. Dzisiaj odbyłem pierwszą wizytę (prywatną) u dr Robachy. Już na następną wizytę umówiłem się na NFZ, tak jak kolega powyżej napisał wystarczy dowód osobisty, oni mają ten system eWUŚ. Oczywiście jako mistrz w wielkim mieście zgubiłem się, dotarłem na ul.Narutowicza i krążę i krążę i nie widzę pięknego napisu tej kliniki. Ale kulturalnie zadzwoniłem, przemiła pani z recepcji odebrała i wytłumaczyła mi jak dojść. Wparowałem do tej kliniki, drzwi do pani dr były otwarte, spojrzała na mnie, ja nie skapnąłem się że to ona, taki nie ogarnięty odebrałem karteczkę od pani z recepcji, zapłaciłem 150 zł i wszedłem do gabinetu. Pani doktor siedziała sobie przy biurku, ja usiadłem na przeciwko niej, wypisała moje dane i zapytała w czym może pomóc. Wytłumaczyłem jaki jest problem i dalej pani dr pociągnęła już temat, zadawała konkretne pytania, również o erotycznych fantazjach i mastrubracji. Udało mi się przebrnąć przez owe trudne pytania, także odwagi, to nie boli. Porozmawialiśmy jeszcze trochę, notowała dużo na swojej karcie pacjenta. Później usłyszałem magiczne zdanie "Jak masz na imię?" po tym pytaniu zwracała się do mnie na per pan. Kazała na następne spotkanie przygotować życiorys emocjonalny. Najbardziej uciszyło mnie to że na dzień dzisiejszy pani dr nie ma wątpliwości co do mojej osoby, to bardzo miłe, po tak długim okresie sprzeczania się z bliskimi o to że jestem facetem.
Pani doktor jest bardzo miła, wie o czym mówi, i robi to w sposób bardzo spokojny i uprzejmy. Kiedy powiedziałem jej że jestem z pomorza, powiedziała " A Cię skąd tu przywiało". Naprawdę jestem zadowolony. Wizyta trwała, nie wiem dokładnie ale około 20 minut, może krócej.
_________________
If you gonna be dumb you gotta be tough!
[Profil] [PM]
   
 
ghost1987
User(-ka)



Wiek: 32
Dołączył: 23 Gru 2010
Posty: 41
Skąd: się biorą dzieci?


Wysłany:  Pobierz post   11 Styczeń 13, 11:37 [Cytuj]

Mam pytanie, bo pierwszy raz na Sieradzką będę jechał, lepiej jest wysiąść na Widzewie czy na Kaliskiej? (jadąc oczywiście pkp ;)) dzięki za jakieś info
_________________
Rafał
[Profil] [PM]
   
 
basket
User(-ka)



Wiek: 27
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 54
Skąd: Poznań


Wysłany:  Pobierz post   11 Styczeń 13, 19:26 [Cytuj]

ja tam zawsze wysiadam na kaliskiej. Na pksie masz autobus 50, 50A ktore jada tam z 15min moze pod sam plas niepodleglosci
[Profil] [PM]
   
 
chudini
User(-ka)



Wiek: 30
Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 93
Skąd: Szczecin


Wysłany:  Pobierz post   12 Styczeń 13, 19:17 [Cytuj]

Znalazłem nowe fotki Pani dr i fotkę wejścia do nowej poradni. Z ciekawości poszukałem bo już mnie tam dawno nie było, a chciałem luknąć jak wygląda ta nowa miejscówka :D

http://expressilustrowany...jecie=1#zdjecie
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
tynei
User(-ka)



Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sty 2013
Posty: 25
Skąd: Łódź


Wysłany:  Pobierz post   16 Styczeń 13, 22:48 [Cytuj]

Dziś chciałam się zapisać na wizytę z NFZ ale jak wiele osób powyżej usłyszałam, że zapisy na pierwszą wizytę odbędą się dopiero pod koniec lutego. Wreszcie się zdecydowałam sięgnąć po pomoc i nie zamierzam tak długo czekać, zwłaszcza, że czas leci a je nie jestem już nastolatką. Mam nadzieję, że uda mi się umówić prywatnie na przyszły tydzień.
Poprawcie mnie jeśli się mylę ale czy jest możliwość mieszania wizyt prywatnych z NFZ (kiedy są terminy)?
Wiem, że pośpiech nie jest wskazany ale chcę przynajmniej zniwelować opóźnienia nie wynikające z przebiegu procesu diagnozy i terapii. Mam szczęście, że mieszkam w Łodzi i z pracy mam śmiesznie blisko więc to przynajmniej nie jest problemem.

Byłabym wdzięczna jeżeli ktoś potrafiłby odpowiedzieć na moje inne pytania:
Jak Pani doktor podchodzi do osób które nie wybrały imienia?
Czy nie jest problemem jeśli mam partnerkę biologiczną kobietę/osobowościowo mężczyznę a sama czuję się bi?

Z góry gorąco dziękuje!
[Profil] [PM]
   
 
(Admin)svirusek
Moderator
Virus



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 2135
Skąd: z Polski


Wysłany:  Pobierz post   17 Styczeń 13, 00:11 [Cytuj]

Jeśli zależy Ci na czasie to wybrałaś nieodpowiedniego lekarza. Zapisując się do dr R musisz liczyć się z tym, że dopiero po 2 latach będziesz mogła złożyć pozew do sądu, nie wiem jak z hormonami u m/k ale u k/m przepisuje jakoś po +/- roku. Dr R ma swój rytm i schemat wg którego leczy osoby ts. Co do przyznania się do bycia bi hmm... dla dr nie będzie to problemem jednak może napisać to w papierach, które pójdą do sądu i które otrzyma biegły, który może nie tolerować czegoś takiego więc tu bym się zastanowił. U mnie w dokumentach dość sporo jest na temat związku, o tym co planujemy, ile ze sobą jesteśmy, czy nam się układa, czy jesteśmy szczęśliwi razem itp. itd. więc o ile dla lekarza może to nie być problem o tyle dla sądu bądź biegłego już tak.
_________________
Virek
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
tynei
User(-ka)



Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sty 2013
Posty: 25
Skąd: Łódź


Wysłany:  Pobierz post   17 Styczeń 13, 01:24 [Cytuj]

svirusek, dziękuje Ci bardzo za konkretną odpowiedź! Myślę, że bardziej zależy mi na rzeczowej diagnozie niż czasie kiedy będę mogła zmienić dokumenty. Jeśli chodzi o czas to liczy się dla mnie rozpoczęcie diagnozy/terapi bez zbędnego zwlekania. Jęśli ma to trwać - trudno wierzę, że Pani dr wie co robi i robi to dla dobra pacjentów. Cicho liczę, że jeśli uwinę się z badaniami (nie zamierzam czekać w miesięcznych kolejkach a mam możliwości finansowe zapłacić) terapię będę mogła rozpocząć wcześniej niż po roku.
Dziękuje za sugestię odnośnie sądów ale czuje, że zbyt długo ukrywałam prawdziwą siebie by teraz cokolwiek zataić. Zwłaszcza, że każdy szczegół liczy się do poprawnej diagnozy. Nie ten sąd to inny, są odwołania, trzeba nauczyć aparat, że spektrum seksualności jest szeroki i też mamy prawa!

Wiesz może jak wygląda wspomniana przezemnie możliwość mieszania wizyt w dwóch przychodniach? Czy w ogóle jest problem z zapisami po pierwszej wizycie?

Jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam
[Profil] [PM]
   
 
(Admin)svirusek
Moderator
Virus



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 2135
Skąd: z Polski


Wysłany:  Pobierz post   17 Styczeń 13, 13:51 [Cytuj]

Wiem że część osób pierwszą wizytę miała prywatnie, na kolejne wizyty Pani dr sama zapraszała na NFZ bo uważa, że pieniądze będą nam potrzebne na inne rzeczy (badania, operacje itp. itd.). Nie wiem jak to wygląda jak ktoś chce mieć wizyty przeplatane ale Pani dr nie przychylnie patrzy na to jak ktoś ją pogania, robi wcześniej badania, próbuje wymusić wcześniejsze wypisanie recepty itp. Nie komentuje tego dobitnie ale da się wyczuć w jej zachowaniu, że jej się to nie podoba , że ktoś robi coś na zaś bo to ona jest lekarzem i ustala co i kiedy ma być zrobione. Warto na pierwszej prywatnej wizycie zapytać jak wyglądało by leczenie na NFZ i prywatnie choć na NFZ terminy da radę ustalać co miesiąc 1.5 m-ca więc nie tak strasznie, najgorzej jest dostać się na pierwszą wizytę bo w pierwszej kolejności są zapisywane osoby, które kontynuują leczenie.
_________________
Virek
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
tynei
User(-ka)



Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sty 2013
Posty: 25
Skąd: Łódź


Wysłany:  Pobierz post   24 Styczeń 13, 00:37 [Cytuj]

Dziś była moja pierwsza wizyta u Dr. Robacha :-)
Rozmowa zaczęła się w standardowy sposób: pytania o zabawy i postrzeganie siebie w dzieciństwie, kiedy wykształciła się świadomość identyfikacji z inna płcią niż biologiczna. Ja oczywiście jestem wylewna i najchętniej chciałabym opowiedzieć o wszystkim naraz więc zboczyłyśmy na tematy związków, moich depresji, seksualności. Po paru pytaniach Pani doktor zadała pytanie o imię - na które ja jeszcze nie znam odpowiedzi - to trudna decyzja, wyjaśniłam. Od tego momentu zaczęła się do mnie zwracać w formie żeńskiej.
Jednym z elementów wstępnego wywiadu była konfrontacja w której Pani dr stwierdziła, że wyglądam i ubieram się jak mężczyzna. Odpowiedziałam, że na razie pełnie społecznie rolę męską wiec ubieram się odpowiednio (przynajmniej publiczne, ale o tym zapomniałam wspomnieć..) a także polemizowałam, że odbiegam od stereotypu mężczyzny jak tylko mogę w akceptowalnej konwencji. Zgodziłyśmy się na określenie metroseksualny mężczyzna ;-)
Kolejnym takim elementem było zapytanie czy jestem gotowa przejść próbę funkcjonowania w życiu jako kobieta. Tutaj pytanie do Was czy Pani dr rzeczywiście wymaga by wskoczyć w przysłowiową kiecę i jeszcze jako taki babochłop przetestować swoją determinacje?
Liczę się z tym, że jest to rodzaj konfrontacji jak również uważam to za nieco nieludzką metodę. Preferowałabym powolne płynne przejście ale jeśli trzeba będzie coś takiego zrobić to się tego podejmę! Tak też odpowiedziałam.
Pani doktor następnie opisała przebieg diagnozy i leczenia oraz ich skale czasowe. Utwierdziłam ją, że zdaję sobie z tego sprawę i jakimi motywami kierowałam się przy wyborze lekarza. Dla ciekawych wstępnie 1,5 roku - hormony, 2 lata najwcześniej droga oficjalna (przy stwierdzeniu transseksualizmu i gotowości do zmiany).
Zauważyłam, że jej zawodowy sceptycyzm nieco stopniał kiedy opisałam, że akceptuje moją męską cześć osobowości i nie wypieram się doświadczeń życiowych zdobytych jako mężczyzna. Potwierdzam to co opisały inne osoby w tym wątku: leczenie dla osób zdecydowanych i dojrzałych do decyzji. Ogólne wrażenie jest takie, że Pani dr jest w pełni profesjonalną a zarazem bardzo miłą osobą :-)

Nie mogę się jedna pozbyć wrażenie, że mam jeszcze tyle do powiedzenia i pominęłam tyle ważnych faktów! W bardzo krótkim terminie umawiamy się na kolejną wizytę już w NFZ.

[ Komentarz dodany przez: Kuba: 24 Styczeń 13, 01:53 ]
Tynei, bardzo proszę, w tym temacie piszemy tylko informacje i opinie o lekarzu. Na Twoje pytania dotyczące testu realnego życia znajdziesz odpowiedzi tutaj: http://www.transseksualizm.pl/viewtopic.php?t=3171 a jak nie, to tam można kontynuować wątek :) /kuba
Ostatnio zmieniony przez Kuba 24 Styczeń 13, 01:58, w całości zmieniany 1 raz  
[Profil] [PM]
   
 
dadas
Zaawansowany/a User(-ka)


Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 188
Skąd: ue


Wysłany:  Pobierz post   8 Maj 13, 10:24 [Cytuj]

próbuje od 2 dni się skontaktować z poradnią w słuchawce słyszę coś o sieci... czy numer pozostał na pewno ten sam? ktoś dzwonił tam nie dawno? skończyły mi sie hormony i potrzebuje recepty..
[Profil] [PM]
   
 
basket
User(-ka)



Wiek: 27
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 54
Skąd: Poznań


Wysłany:  Pobierz post   10 Maj 13, 15:40 [Cytuj]

Ja dzwoniłem ostatni raz 6 maja i za pierwszym razem był zajęty ale później już spoko było...numer mają ten sam
[Profil] [PM]
   
 
pardon
User(-ka)



Dołączył: 31 Mar 2011
Posty: 28
Skąd: Katowice


Wysłany:  Pobierz post   21 Maj 13, 12:15 [Cytuj]

Ja dzwonię na nr 42 682 40 88 i zawsze mi odbierają, może w złe godziny trafiałeś :)
[Profil] [PM]
   
 
kotkolwiek
User(-ka)


Wiek: 23
Dołączył: 16 Sie 2012
Posty: 17
Skąd: Z miasta


Wysłany:  Pobierz post   6 Czerwiec 13, 18:35 [Cytuj]

Czy będzie jakiś problem z przyjęciem i diagnozą u dr Robachy, jeśli jestem niepełnoletni? Czytałem, że przyjmuje takie osoby, ale czy na pewno jest przychylna w diagnozowaniu? No i czy jeśli jechałbym z mamą to ona musiałaby być w gabinecie? Bo nie wyobrażam sobie powiedzieć przy niej czegokolwiek :>..
[Profil] [PM]
   
 
czoher
User(-ka)



Wiek: 23
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 57
Skąd: Kielce


Wysłany:  Pobierz post   14 Czerwiec 13, 09:12 [Cytuj]

Z reguły Dr. Robacha nie zaczyna przed 18, sam jestem tego dowodem, bo jak byłem w wieku 16 kazała mi wrócić w 18. W temacie sporo osób też o tym pisało.
Przec chwilę raczej tak. Pierwsza wizyta (przynajmniej przy niepełnoletnich) wygląda tak, że chwilę gadasz wraz z rodzicem, potem sam, a na końcu rodzic sam z lekarzem.
Poza tym jak jednak ruszy to wszystkie decyzje (choćby o testy czy hormony) muszą być podpisywane przez rodziców, żeby miały podstawę prawną.
_________________
What if I say I will never surrender?
Lewa w górę!
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Kaelthas
User(-ka)



Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 30
Skąd: Śląsk


Wysłany:  Pobierz post   15 Czerwiec 13, 11:22 [Cytuj]

Czy będzie przez nią postrzegane negatywnie jeśli I będzie się chciało zrobić po wyroku?
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Pobierz temat
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group